Marcel Kittel (Skil – Shimano) otworzył wyścig Cztery Dni Dunkierki. Młody Niemiec pokonał innych przedstawicieli młodego pokolenia, Rosjanina Denisa Galimzyanova (Katusha) oraz Włocha Giacomo Nizzolo (Leopard-Trek). W peletonie zameldował się Jarosław Marycz (SaxoBank SunGard)

Na początku 180,6 kilometrowego etapu z Dunkierki do Orchies, na kolarzy czekały dwa podjazdy, jednak nie okazały się tak trudne, by rozbić peleton.

Od początku, rywalizacji towarzyszyło wysokie tempo. Dopiero na 81 km z peletonu udało się odjechać Stefano Borchiemu (De Rosa-Ceramica Flaminia). Włoch uzyskał nawet 7 minut i 35 sekund przewagi. Jednak ekipy sprinterów, a w szczególności Katusha i Leopard Trek prowadziły intensywną pogoń za uciekinierem. 16 kilometrów przed kreską, dzielny Włoch znalazł się z powrotem w grupie.

Niemcowi w odniesieniu zwycięstwa pomógł jego klubowy kolega Bert De Backer, który na końcowych kilkuset metrach odwalił kawał dobrej roboty. Dla 22-letniego Kittela, to drugie zwycięstwo w sezonie. Wcześniej wygrał etap na Tour of Langkawi, a ostatnio zajął drugie miejsce w sprincie na Rund um Köln. Jarosław Marycz (SaxoBank SunGard) przyjechał w peletonie na 94. miejscu.

Niemiecki zawodnik został również liderem klasyfikacji generalnej. Dzięki bonifikacie, Kittel prowadzi przed Galimzyanovem o 10 sekund. Nizzolo traci do niego 12 s.

Andrzej