Peter Velits (HTC-Columbia), sprawił ogromną sensację wygrywając 17 etap wyścigu Vuelta a Espana, 46 kilometrową jazdę na czas. Kolejny z rewelacyjnych Słowaków, pokonał takich kolarzy jak Denis Menchov (Rabobank) oraz w szczególności, Fabiana Cancellarę (SaxoBank)! Nowym liderem został Vincenzo Nibali (Liquigas).

Na 46 kilometrowej trasie w miejscowości Penafiel, Peter Velits wykręcił czas 52:43, który jak się okazało był nie do pokonania. Menchov był o 12 sekund wolniejszy, a faworyt numer Fabian Cancellara pojechał wolniej od Słowaka aż o 37 sekund!

Nibali mimo defektu tylnego koła, który kosztował go około 40 sekund wykręcił czas 54:38 zajmując przyzwoite 15. miejsce. Dotychczasowy lider, jego największy rywal Joaquin Rodriguez (Katusha) zaprzepaścił swoje szanse na sukces w narodowym Tourze, przyjeżdżając na metę z czasem 58:55.

Olbrzymią sensację sprawił Ezequiel Mosquera (Xacobeo-Galicia), który z fatalnego czasowca stał się solidnym zawodnikiem meldując się na mecie ze stratą 2 minut i 1 sekundy do Velitsa, co dało mu 19. pozycję.

O dziwo, dobrze jak na swoje warunki fizyczne i predyspozycje czasowe pojechał Mark Cavendish (HTC-Columbia), który stracił do zwycięzcy 3:58 zajmując 48. miejsce. Maciej Paterski (Liquigas) był 70. ze stratą 4:44.

W klasyfikacji generalnej Nibali prowadzi nad Mosquerą o 39 sekund. Dzięki znakomitej dyspozycji na czasówce, Velits wskoczył na 3. pozycję i do Włocha traci 2 minuty. Czwarty jest Franck Schleck (SaxoBank). Luksemburczyk do podium traci 1 minutę i 44 sekundy. Rodriguez z pozycji lidera spadł na 5. lokatę. Maciej Paterski jest 77.

Pełne wyniki 17 etapu > tutaj