Patrik Sinkewitz (ISD-Neri) ogrywając na finiszu Domenico Pozzovivo (CSF-Colnago), zapewnił sobie zwycięstwo w wyścigu Giro della Romagna.

Duet zaatakował 50 km przed kreską i udało mu się dojechać do linii mety w Lugo. Dobrze pojechali Polacy, najlepiej z nich wypadł Bartosz Huzarski (ISD-Neri), zajmując 14. pozycję.

Pozzovivo, do którego należało kilka ostatnich, najważniejszych wyścigów we włoskim kalendarzu, zaatakował na Monte Trebbio. Zareagować zdołał tylko Sinkewitz. Jego próby odjazdu od niemieckiego kolarza nie powiodły się i dwaj kolarze razem dojechali na metę. Obronną ręką z tego pojedynku wyszedł Sinkewitz. Kolega klubowy zwycięzcy z ISD-Neri, Giovanni Visconti zajął trzecie miejsce, po tym jak mistrz Włoch pokonał rewelacyjnego Słowaka – Petera Sagana (Liquigas-Doimo).

Bartosz Huzarski był najlepszym z Polaków. Kolarz z Sobótki był 14. Jego „sąsiad” z oddalonej o około 40 kilometrów Chrząstawy Małej, Maciej Bodnar (Liquigas) zajął 22 miejsce. Przemysław Niemiec (Miche) uplasował się dwie pozycje niżej od swojego młodszego rodaka zajął  24. lokatę. Marcin Sapa (Lampre) oraz Michał Gołaś (Vacansoleil) przyjechali w grupetto, na odpowiednio 50 i 53 pozycji.