Mikel Astarloza nadal podtrzymuje, że jest niewinny i zapowiedział odwołanie od wyroku. Astraloza został ukarany dwuletnim zawieszeniem przez Hiszpański Związek Kolarski. Hiszpan nie przeszedł kontroli antydopingowej po jednym z etapów podczas Tour de France w 2009 r. Został tymczasowo zawieszony już miesiąc po kontroli, 31 lipca 2009 r.

„Nie przyjmuję tej decyzji do wiadomości, jestem niewinny. Z pewnością złożę odwołanie. Mam nadzieję, że moja niewinność zostanie wkrótce potwierdzona i wkrótce do ścigania jak najszybciej”, powiedział Astarloza.

Po oficjalnym zawieszeniu, ekipa Euskaltel-Euskadi nie przerwała współpracy z Hiszpanem, który może liczyć na ich wsparcie. „Mamy nadzieję, że nasz zawodnik wkrótce udowodni swą niewinność. I oczekujemy, że wróci do rywalizacji”.

Galopente

Poprzedni artykułSastre coraz mniej wierzy w zwycięstwo
Następny artykułChris Sorensen wygrywa pierwszy górski etap Giro d’Italia
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze