Adrian Kurek (Albi Velo Sport) wygrał wczoraj 41 edycję klasyku Ronde et Boucles Gersoises à Eauze. Polak samotnie pokonał linię mety, wyprzedzając o 43 sekundy kolarzy ekipy GSC Blagnac, Anthonego Soucaze oraz Arnaud Labbe. Na czwartej pozycji uplasował się Grzegorz Kwiatkowski (Albi Velo Sport).

Na 59 kilometrze na przodzie wyścigu pojawiła się 16-osobowa grupka kolarzy, w której jechała dwójka naszych rodaków. Współpraca w ucieczce dobrze się układała i szybko osiągnęła bezpieczną przewagę.

Na 15 km przed metą, skutecznie zaatakował wychowanek Stali Grudziądz, Adrian Kurek, który po solowej akcji wygrał wyścig Boucles Gersoises. Grzegorz Kwiatkowski na finiszu w grupce pościgowej zajął trzecie miejsce.

W dwu etapowym wyścigu Tour du Canton de Saint-Ciers,  startowało dwóch Polaków: Zbigniew Gucwa (Albi Velo Sport) oraz Marcin Ślęzak (US Montuban), którzy w klasyfikacji generalnej zajęli odpowiednio 15 i 46 miejsce. W wyścigu triumfował zwycięzca pierwszego etapu, François Lamiraud (Blois CAC).

Na północy Francji w wyścigu dla kolarzy poniżej 23 roku życia, Maillot des Jeunes udział brał Damian Miela (VC Evreux). Były kolarz TC Chrobry Felt Głogów zajął 26 miejsce. Triumfował Thibaut Huché (VC Rouen 76).

Na granicy francusko belgijskiej rozgrywany był klasyk Boucles de Picquigny, gdzie rywalizował polski duet ekipy CC Cambrésien, Jakub Komar oraz Adam Gawlik, którzy zajęli odpowiednio 19 i 26 miejsce. Wyścig wygrał Belg, Thomas Chamon z ekipy Dunkerque Littoral Cyclisme.

Z kolei na południu rozgrywany był wyścig GP de Montauroux, pod specjalnym patronatem Gerta Steegmansa (RadioShack), który dla zwycięzcy ufundował koszulkę samego Lance`a Armstronga. Niestety koszulki „bossa” nie otrzymał Adrian Karpiuk (UC Aubenas), który zajął 8 miejsce w GP de Montauroux. Najlepszy okazał się Raphaël Vérini (VS Hyérois).

Foto: www.sudgironde-cyclisme.net