Czesław LangJakie drużyny i gwiazdy wystartują w 66 Tour de Pologne ?

Wyścig Tour de Pologne od czterech lat należy do najlepszych wyścigów świata. Praktycznie wszystkie zespoły startujące w Tour de France, Giro d’Italia również wystartują w Polsce. Jeżeli chodzi o gwiazdy, jeszcze jest zbyt wcześnie. Ale widziałem już zgłoszenia, np. grupa Lampre zgłosiła Alessandro Ballana, aktualnego Mistrza Świata, wiem że do Polski szykuje się Ivan Basso, a jeśli Basso to także Szmyd. Ale nie mamy jeszcze szczegółowych składów.

Termin wyścigu sprawi że przyjedzie jeszcze więcej zawodników ze światowej czołówki  ?

Tegoroczny wyścig będzie jeszcze bardziej atrakcyjny. Zmieniliśmy termin wyścigu nie tylko ze względu na pogodę. Nasz wyścig rozpoczyna się dwa tygodnie po zakończeniu Tour de France, kolarze będą bardzo zmotywowani, mają przed sobą drugą połowę sezonu i będą chcieli walczy o punkty do rankingu UCI. Za wygranie TdP zdobywa się 100 punktów, dla porównania za Tour de France 170 punktów. Na pewno wszystkie drużyny wystawią bardzo mocne składy.

Co Pan może powiedzieć o trasie Touru ?

W tym roku jedziemy południowo-wschodnią częścią Polski. Mamy zbyt mało dni ,aby objechać cały kraj. Ale tegoroczna trasa jest bardzo ciekawa. Wyścig rozpoczynamy w Warszawie, inaczej niż w poprzednich latach, nie będzie to etap jazdy drużynowej na czas, a będzie to etap ze startu wspólnego: dziewięć rund po 12 kilometrów z ciekawą trasą po ulicach stolicy. Mamy także dwa etapy górskie, jeden kończy się w Krynicy, gdzie zawodnicy będą pokonywać 4 rundy po 13 kilometrów, drugi zakończy się w Zakopanem. Tego etapu nie powstydziły by się największe Toury świata. Podjazd pod Murzasichle i pod Głodówkę powinien być bardzo ciekawy.Chcielibyśmy także kibicom w Lublinie zrekompensować zeszły rok. Jest to ta sama runda, to samo zakończenie, w tym samy miejscu będzie meta. Mam nadzieję na lepszą pogodę oraz na to że kolarze będą się ścigali.

Kogo chciałby Pan zobaczyć na trasie wyścigu z tych wielkich kolarzy ?

Na pewno Armstronga, rozmawiałem z nim na ten temat. Jednak to wszystko zależy od jego decyzji i planów startowych. Kolarze to nie są maszyny, to są ludzie. Zapewne będzie zmęczony po Tour de France. Cały czas prowadzimy z nim rozmowy.

Który z Polaków może pokazać się w wyścigu ?

Jeśli wystartuje Sylwester Szmyd i będzie w dobrej formie, to są te dwa etapy górskie gdzie może wygrać etap, gdzie może powalczyć o klasyfikację generalną. Zapewne Marcin Sapa, który pojedzie w Lampre też powinien się pokazać na trasie, próbować odjazdów. A ta grupa która ma przygotować Piotr Wadecki będzie składała się z zawodników młodych bardzo rozwojowych, którzy dostaną szansę aby się pokazać w tej kolarskiej “lidze mistrzów”. Liczę na nich.

Czy wszystko jest już dopięte na ostatni guzik ? Czego Panu życzyć ?

Na pewno dobrej pogody. W 95% wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Zostało nam jeszcze wysłać zaproszenia, powiadomić wszystkich o tej imprezie, bo bez mediów, kibiców Tour nie mógłby istnieć.

Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję i pozdrawiam

Rozmawiał Marek Bala (naszosie.pl)