fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

To już pewne – czwarty etap 75. Tour de Pologne skończy się w Szczyrku. Dzień później w tym miejscu zostanie rozegrana premia lotna.

– Bardzo się cieszę, że Szczyrk kolejny raz znalazł się na trasie naszego wyścigu

– mówi prezes zarządu firmy Lang Team Adam Siluta.

W środę w Warszawie doszło do podpisania listu intencyjnego w tej sprawie przez Adama Silutą i burmistrza Szczyrku Antoniego Byrdego.

– To bardzo dobra wiadomość. Co do tego, że Tour de Pologne jest wspaniałą imprezą, nie miałem żadnych wątpliwości. Marzyłem więc o tym, aby wyścig przejeżdżał przez Szczyrk. Doszło do tego w ubiegłym roku i okazało się to wielkim sukcesem. Wyścig pozwolił pięknie promować Szczyrk, mieszkańcy też byli bardzo pozytywnie nastawieni do wydarzenia. Siedliśmy więc teraz do rozmów, znaleźliśmy porozumienie i podpisaliśmy list intencyjny

– mówi burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy.

W Szczyrku dojdzie do finiszu czwartego odcinka 75. Tour de Pologne, ale zanim  zawodnicy zawitają na metę, powalczą o punkty na premii górskiej z okazji 90-lecia przyłączenia Salmopolu do Szczyrku.

Przed rokiem etap z metą w Szczyrku okazał się wyjątkowy. To tam rozstrzygnęły się losy wyścigu. Wygrał Dylan Teuns, a później Belg triumfował w całej imprezie. Meta w Szczyrku szybko zdobyła serca kibiców. Podjazd do kreski zdaniem wielu fanów przypomina końcówkę legendarnego klasyku Strzała Walońska.

– Faktycznie, po ubiegłorocznym odcinku do Szczyrku słyszeliśmy mnóstwo pozytywnych głosów ze strony kibiców i chcieliśmy, aby znowu pojawił się tam peleton

– mówi Adam Siluta.

Tegoroczny wyścig odbędzie się w wyjątkowym roku dla naszego kraju i Tour de Pologne, bo w rocznicę 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości oraz 90 lat po pierwszym wyścigu, przy okazji 75. edycji i ćwierćwiecza organizacji Tour de Pologne przez wicemistrza olimpijskiego z Moskwy Czesława Langa.

Przypomnijmy, że w styczniu doszło do spotkania przedstawicieli Lang Teamu z burmistrzem słowackiego Popradu, który najprawdopodobniej miałby gościć finisz jednego z górskich etapów wyścigu. Co więcej, odcinek miałby być poświęcony pamięci Jana Pawła II, dla którego tatry – symbol łączący oba kraje, były drugim domem.

Największy polski wyścig rozpocznie się w Krakowie.

Oficjalna prezentacja Tour de Pologne 2018 odbędzie się w najbliższych tygodniach.

Źródło: Lang Team + własne