W piątek, w malowniczej Niemczy, a dokładniej w Hotel Niemcza Wino & SPA, odbyło się uroczyste podsumowanie 10-lecia MAT Atom Deweloper Wrocław. W obecności zawodniczek, sztabu, sponsorów i partnerów, którzy towarzyszyli ekipie na przestrzeni tej dekady, znalazło się miejsce zarówno na przytoczenie licznych sukcesów, jak i na znacznie luźniejsze wspomnienia.
Założona w 2016 roku ekipa MAT Atom Deweloper Wrocław świętowała w tym roku 10-lecie swojej działalności. Zespół, który zaczynał jako MAT ATOM Sobótka, a w barwach którego z początku ścigało się tylko kilka zawodniczek, dziś rozrósł się do 20-osobowej ekipy pracującej nie tylko z elitą, ale także z juniorkami. Formacja ta od 2022 roku posiada licencję UCI Women’s Continental Team, a na przestrzeni lat reprezentujące go kolarki odniosły kilkadziesiąt zwycięstw w wyścigach z kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Sukcesów w imprezach mistrzowskich było jeszcze więcej – w dorobku zespołu zarządzanego przez Pawła Bentkowskiego i Paulinę Brzeźną-Bentkowską znajdziemy w sumie 407 medali, a składają się na to:
- Mistrzostwa Polski – 155 złotych, 126 srebrnych, 109 brązowych;
- Mistrzostwa Europy – 2 złote, 2 srebrne, 8 brązowych;
- Akademickie Mistrzostwa Europy – 1 złoty, 2 srebrne, 2 brązowe.
Na sukcesy te złożyły się wysiłki naprawdę wielu osób i uroczyste spotkanie w Hotelu Niemcza Wino & SPA było okazją do tego by nie tylko powspominać, ale i podziękować im za te 10 lat. W trzycyfrowym gronie zgromadzonych gości na sali znalazło się m.in. kilkadziesiąt zawodniczek oraz jeden zawodnik, którzy na przestrzeni tej dekady reprezentowali barwy MAT Atom Deweloper Wrocław, a także liczni członkowie sztabu pracujący w drużynie w tym okresie oraz przedstawiciele sponsorów i partnerów, bez których projekt ten nie miałby szansy dotrzeć do miejsca, w którym jest obecnie. Jako pierwszy przemawiał Paweł Bentkowski, w którego wystąpieniu nie zabrakło wspomnień związanych z tym, jak to wszystko się zaczęło.
Wciąż pamiętam tamten dzień. To były mistrzostwa Polski w Sobótce, trwał wyścig elity mężczyzn, siedzieliśmy na dachu Sobotelu i padło pytanie z ust Władysława Piszczałki, czy może byśmy zrobili drużynę na przyszły sezon… I co ja miałem zrobić? Umówiliśmy się na środę, ustaliliśmy co trzeba i tak to się zaczęło. Nie mieliśmy rozpisanego 10-letniego planu [śmiech], ale padła decyzja. Przez te kolejne 10 lat były medale, zwycięstwa, piękne sportowe chwile. Nie brakowało też trudnych momentów, problemów i pytań co dalej, ale najważniejsze, że mimo nich jesteśmy teraz tutaj razem jak rodzina, że nadal nam się chce. Szczególne podziękowania kieruję do naszych zawodniczek – że mogliśmy razem cieszyć się sukcesami i przeżywać te wszystkie chwile. Dziękuję Wam za determinację, wysiłek i wszystkie emocje, które nam dajecie. Dziękuję również całemu zespołowi za rzetelną pracę i zaangażowanie. Chciałbym podziękować także wszystkim sponsorom i partnerom, którzy wspierali nas przez te 10 lat – część z Was jest z nami od samego początku, inni dołączyli później, ale każdy z Was był istotną częścią tej drużyny. Dziękuję za zaufanie, bo dzięki Wam możemy się stale rozwijać i realizować kolejne sportowe cele. Dziękuję też miastu Wrocław, samorządowi województwa, związkom kolarskim i wszystkim, którzy pomagali nam przez te lata. Kiedy patrzę wstecz, myślę, że największą wartością tych 10 lat nie są medale i wyniki, ale przede wszystkim ludzie – wspólne przeżycia i wszystko to, co udało nam się stworzyć. Panie Władku, dziękuję za tamto pytanie na dachu hotelu, za zaufanie i impuls, który dał początek tej historii. Myślę, że nikt z nas nie przypuszczał, że 10 lat później będziemy świętować taki jubileusz. Wam wszystkim dziękuję, że jesteście częścią tej drogi – za wsparcie, zaufanie i za to, że razem możemy robić coś, co naprawdę ma sens
— powiedział przemawiający jako pierwszy Paweł Bentkowski, dyrektor ekipy MAT Atom Deweloper Wrocław.
Jeśli chodzi o sponsorów i partnerów, bo ich wypada wymienić w takim podsumowaniu, to na przestrzeni dekady z ekipą były takie podmioty jak MAT i Atom Deweloper, No Limited, VELO i marki partnerskie takie jak Accent Bikes, Sidi, MET oraz Vittoria, miasto Wrocław, BORN, Budus Deweloper, eerle.sportswear, Brandovo, Inpeak, Weron, Jako, Skoda GALL-ICM Wrocław, Quest czy MPWiK Wrocław. To właśnie ich środki oraz wysiłki doprowadziły do tego, że mamy w Polsce kobiecą ekipę UCI, która w latach 2022-23 plasowała się w czołowej „10” wszystkich zespołów na świecie pod kątem liczby zwycięstw UCI. W tym miejscu warto oddać głos temu, którego wkład w istnienie tej drużyny był największy, czyli panu Władysławowi Piszczałce, którego firmy MAT oraz ATOM Deweloper są z zespołem od początku, a którego śmiało można nazwać mecenasem polskiego kolarstwa.
Patrzę z dumą na Państwa widząc, ile osób współpracowało by ten zespół mógł działać. Chciałbym Wam wszystkim podziękować, bo to jak chcecie pomagać jest piękne i zrobiło się nas strasznie wiele. Dziękuję zatem Wam, sponsorom, ale przede wszystkim chciałbym podziękować dziewczynom, dla których warto było to robić. Czy gdyby cofnąć czas zainwestowałbym w ten zespół ponownie? Tak, choć chcę tu podkreślić, że początki były ciężkie i sam Paweł pewnie najlepiej wie, ile w pierwszych latach dołożył do zespołu. Po tych 10 latach stworzyliśmy jednak liczne grono, piękne grono i dotarliśmy do takiego miejsca, gdzie jesteśmy. To pewnie jeszcze nie jest szczyt naszych możliwości, ale stworzyliśmy coś, czego w Polsce jeszcze nie było i za to szczerze dziękuję
— powiedział Władysław Piszczałka.
Po niejednej godzinie przemówień zaproszonych gości, wyemitowany został film pokazujący wiele wspomnień związanych z drużyną, która zaczynała dekadę temu działalność pod nazwą MAT ATOM Sobótka. Wówczas w jej składzie znalazło się 7 kolarek, a były to Paulina Brzeźna-Bentkowska, Monika Brzeźna, Marta Lach, Natalia Nowotarska, Łucja Pietrzak, Zuzanna Skubaja oraz Katarzyna Wilkos. Ekipa swoje ściganie w imprezach UCI zainaugurowała w kwietniu 2016 roku na baskijskich szosach, a przez dekadę kolarki MAT Atom Deweloper Wrocław mogliśmy oglądać w wyścigach organizowanych w m.in. Belgii, Włoszech, Czechach, Słowacji, Holandii, Węgrzech, Niemczech, Francji, Chorwacji, Serbii, Austrii czy rzecz jasna w Polsce.
Jeśli chodzi o sukcesy, to nie dałoby się opisać każdego ze 155 tytułów mistrzowskich w Polsce, które zdobywane były w wielu odmianach kolarstwa, ale jeśli chodzi o szosowy czempionat, to pierwszą „koszulkę” w wyścigu ze startu wspólnego elity dla zespołu wywalczyła w 2019 roku Łucja Pietrzak, a w kolejnych latach w jej ślady poszły Wiktoria Pikulik (2022) i Monika Brzeźna (2023). Najlepsza w elicie na czas była z kolei Agnieszka Skalniak-Sójka (2022). Niezwykle cennymi zdobyczami były także trykoty mistrzyń Europy, które w kolarstwie torowym w kategorii orliczki zdobywały Maja Tracka (scratch, 2023) oraz Olga Wankiewicz (omnium, 2024).
Siłą zespołu są jednak nie tylko jego sukcesy, ale i to, że na galę przyjechały licznie byłe jego zawodniczki, a słowem, które w przemówieniach przewijało się wyjątkowo często była „rodzina”. Gigantyczną wdzięczność kolarki wyrażały nie tylko za możliwość rywalizacji w barwach MAT Atom Deweloper Wrocław i na skutek tego sportowy rozwój, ale i to, jak zespół ukształtował je jako ludzi oraz jak nadał ich życiu taki, a nie inny kierunek. Formacja zarządzana przez Pawła Bentkowskiego i Paulinę Brzeźną-Bentkowską przez lata stała się trampoliną do zachodniego peletonu dla wielu polskich kolarek, w tym m.in. Dominiki Włodarczyk, Marty Lach, Agnieszki Skalniak-Sójki, Kai Rysz, Darii Pikulik, Wiktorii Pikulik czy Malwiny Mul. Choć to tylko gdybanie, to myślę, że można śmiało napisać, że nasze kobiece kolarstwo nie byłoby dziś tak mocne, gdyby nie praca, jaką na przestrzeni dekady wykonano właśnie w tej drużynie.
Przy okazji podsumowania dekady w kobiecym peletonie trzeba też wspomnieć, że MAT Atom Deweloper Wrocław to dziś nie tylko jedyna polska kobieca drużyna UCI, która wspiera rozwój wielu naszych zawodniczek, ale także ekipa, która w 2025 roku powiększyła się o sekcję juniorek. W sezonie 2026 barw tej ekipy broniło w sumie aż 20 kolarek – 12 w elicie (w tym 10 orliczek) oraz 8 w gronie pań do lat 19. Praca nad rozwojem karier młodych sportsmenek zaczyna się dziś zatem jeszcze wcześniej, a na to jakie efekty przyniesie ta decyzja przyjdzie nam pewnie poczekać jeszcze kilka lat. Choć MAT Atom Deweloper Wrocław ma za sobą dekadę działania, to przed drużyną kolejne wyzwania, a wręczone gwarancje bankowe podczas gali gwarantują, że zespół ten będzie funkcjonował dalej i nieprzerwanie cieszył nas jazdą swoich kolarek.
Powiedziałem to przemawiając w ramach wydarzenia, ale pozwolę sobie i tutaj na odrobinę prywaty na koniec – szczerze dziękuję wszystkim, którzy dołożyli cegiełkę do funkcjonowania tego zespołu. Na przestrzeni 10 lat ekipa ta nadała kierunek życiu niejednej zawodniczki, być może nawet kilka z nich odmieniła, a także inspirowała potencjalnie tysiące osób, które śledzą jej poczynania. Sport, choć teoretycznie jest „tylko” rozrywką, potrafi nieść masę pozytywnej energii, której nie da się kupić Niech słowo „dziękuję” wybrzmiewa zatem, a także na koniec mogę tylko życzyć, by kolejna dekada działania była jeszcze lepsza od tej premierowej!









