fot. UCI

Za nami 4. dzień zmagań w ramach Mistrzostw Świata w kolarstwie torowym – Szanghaj 2026. Właścicieli poznały dziś 4 komplety medali. Jeśli chodzi o polskie emocje, to przede wszystkim warto wspomnieć, że na etapie ćwierćfinału walkę w sprincie zakończył Mateusz Rudyk. Do kwalifikacji olimpijskiej nieco zbliżył się także 12. w omnium Daniel Staniszewski.

Od środy do niedzieli trwają Mistrzostwa Świata w kolarstwie torowym – Szanghaj 2026, czyli 1. zawody wchodzące w skład eliminacji do Igrzysk Olimpijskich – Los Angeles 2028 w przypadku tej dyscypliny sportu. W ciągu pierwszych trzech dni rywalizacji na chińskim Shanghai Velodrome właścicieli poznało 13 z 22 kompletów medali, jakie Międzynarodowa Unia Kolarska przygotowała dla uczestników tego czempionatu, dziś zaś krążki trafiły do startujących w kolejnych 4 konkurencjach. Oto wyniki z sobotnich zmagań.

1 kilometr kobiet

Pierwszą konkurencją medalową w sobotę były zmagania z czasem pań, które ścigały się indywidualnie na dystansie 1000 metrów. Po zwycięstwo, zarówno w eliminacjach, jak i w finale, sięgnęła Pauline Sophie Grabosch (Niemcy), a na podium wraz z nią zmagania zakończyły Hetty van de Wouw (Holandia) i Sofie van Rooijen (Holandia).

Pełne wyniki

Madison kobiet

Kolejną medalową konkurencją był madison kobiet, w którym wystąpiło 18 par reprezentacyjnych, w tym Polki – Martyna Szczęsna i Wiktoria Pikulik. Biało-czerwone otworzyły spokojnie, czego nie można powiedzieć o Nowozelandkach (Bryony Botha, Prudence Fowler) – te bowiem wygrały 2 pierwsze sprinty. Na półmetku kolarki z Oceanii miały w swoim dorobku 17 oczek, a za ich plecami z 9 takowymi plasowały się Belgijki (Lotte Kopecky, Shari Bossuyt) i Brytyjki (Erin Boothman, Anna Morris).

Na 49 rund przed końcem zobaczyliśmy 1. próbę nadrobienia rundy – przypuściły ją Brytyjki oraz Francuzki (Marion Borras, Clara Copponi). Sztuka ta powiodła im się w 12 okrążeń i w ten sposób walka o medale rozkręciła się na dobre. Czas pokazał jednak, że więcej dubli już nie zobaczyliśmy i to Brytyjki oraz Francuzki na lotnych premiach toczyły walkę o złoto, a Nowozelandki choć nie punktowały, to utrzymywały 3. lokatę.

Na mecie 10 punktów zarobiły próbujące nadrobić rundę Dunki, ale kwestia medali rozegrała się za ich plecami. Mistrzyniami świata zostały Brytyjki (Erin Boothman, Anna Morris), srebro wywalczyły Francuzki (Marion Borras, Clara Copponi), a brązowe krążki powędrowały rzutem na taśmę do Japonek (Maho Kakita, Tsuyaka Uchino), które na ostatnim finiszu zrównały się punktowo z 4. Nowozelandkami (Bryony Botha, Prudence Fowler). Polska z wynikiem -20 punktów zakończyła zmagania na 15. pozycji.

Pełne wyniki

4 kilometry kobiet

W eliminacjach wyścigu indywidualnego na dochodzenie kobiet górą była Millie Couzens (Wielka Brytania, 4:21.161), której rywalką w biegu o złoto została jej rodaczka Josie Knight. O brąz powalczyć miały Martina Alzini (Włochy) i Lisa Klein (Niemcy). Polki zakończyły zmagania na tym etapie zmagań – 16. miejsce zajęła Martyna Szczęsna (4:43.621), a 20. była Tamara Szalińska (4:51.291).

Po biegach medalowych poznaliśmy ostateczny układ na podium. Złoto powędrowało do Millie Couzens (Wielka Brytania, 4:21.505), srebro zdobyła Josie Knight (Wielka Brytania, 4:22.002), a brąz wywalczyła Lisa Klein (Niemcy, 4:28.274).

Pełne wyniki

Omnium mężczyzn

Do rywalizacji w męskim wieloboju przystąpiło 24 kolarzy, w tym reprezentant Polski Daniel Staniszewski. Na otwarcie na zawodników czekał scratch, który za sprawą dubla na reszcie stawki wygrał Iúri Leitão (Portugalia). Biało-czerwony zajął 11. miejsce. Następnie odbył się wyścig tempo, gdzie górą był Tim Torn Teutenberg (Niemcy), ale Portugalczyk był 3. i utrzymał swoje prowadzenie. Daniel Staniszewski był tu 9. i na półmetku plasował się na 11. pozycji w generalce.

3. konkurencją był wyścig eliminacyjny, w którym biało-czerwony ponownie uplasował się w czołowej „10” – tym razem na dokładnie 10. lokacie. Zwycięzcą tej próby został Henry Hobbs (Wielka Brytania), ale liderem przed wyścigiem punktowym pozostawał 3. w tych zmaganiach Iúri Leitão.

W finałowych zmaganiach na panów czekało 100 rund, a zatem do rozegrania było 10 finiszów, a także można było zyskiwać punkty za nadrobione okrążenia. Jako pierwszy zyskać takowe spróbował 7. w klasyfikacji Adam Křenek (Czechy). Próba ta finalnie nie zakończyła się powodzeniem, a jako kolejny do przodu ruszył 14. Yanne Dorenbos (Holandia). W jego przypadku atak przyniósł sukces, ale nawet 25 punktów zyskanych na skutek tej akcji przesunęło go „tylko” do końcówki czołowej „10”. Groźniejszy dla najlepszych był za to odjeżdżający samotnie Simone Consonni (Włochy), za którym osobiście pognał Iúri Leitão (Portugalia).

Na półmetku do przodu ruszył Fabio van den Bossche (Belgia), którego akcja sprawiła, że ten stał się wirtualnym liderem. Chwilę później rundę nadrobiła jednak także grupka z Iúrim Leitão, który w ten sposób odzyskał prowadzenie.  Belg znalazł się na 2. pozycji, a na 3. awansował Sebastian Mora (Hiszpania), do którego niewiele tracili Tim Torn Teutenberg (Niemcy), Henry Hobbs (Wielka Brytania) i Simone Consonni (Włochy).

Na 10 rund przed końcem na 3. pozycję powrócił Tim Torn Teutenberg, a ostatni finisz nic już nie zmienił w czołówce. Tym samym złoto wywalczył Iúri Leitão (Portugalia), wicemistrzem świata został Fabio van den Bossche (Belgia), a brąz zdobył Tim Torn Teutenberg (Niemcy). Daniel Staniszewski dzięki zdobyciu 6 punktów na ostatnim finiszu zmagania zakończył na 12. miejscu – to mały kroczek w stronę awansu Polaka na Igrzyska Olimpijskie – Los Angeles 2028.

Pełne wyniki

Sprint mężczyzn

Dziś rozpoczęły się także dwudniowe zmagania w sprincie mężczyzn. W kwalifikacjach najszybszy był Leigh Hoffman (Australia, 9.285), a 4. miejsce zajął jedyny Polak w stawce – Mateusz Rudyk (9.499). W ten sposób biało-czerwony nie musiał walczyć w 1/16, zaś w 1/8 nasz reprezentant nieznacznie pokonał Mattię Predomo (Włochy). W 1/4 Mateusz Rudyk spotkał się z Kaiyą Otą (Japonia) i to Azjata był górą w obu biegach – Polak w ten sposób zakończył rywalizację będąc sklasyfikowanym na 5. pozycji. Do strefy medalowej awansowali Leigh Hoffman (Australia), Harrie Lavreysen (Holandia), Nicholas Paul (Trynidad i Tobago) oraz Kaiya Ota (Japonia).

Poprzedni artykułJonathan Milan: „Powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwy, to mało powiedziane”
Następny artykułEneco Tour 2026: Victor Vercouillie z życiowym sukcesem
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze