Fot.: Team SD Worx-Protime / Tour of Chongming Island

Lorena Wiebes (Team SD-Worx Protime) wygrała 2. etap tegorocznej edycji Tour of Chongming Island (2.WWT). Holenderka po raz kolejny pokazała swoją klasę na finiszowych metrach. To jej drugi etapowy triumf na tej imprezie. Wiebes jest oczywiście liderką klasyfikacji generalnej. 

Na sobotę zaplanowano 2. etap Tour of Chongming Island 2026. Płaska trasa wskazywała na kolejną sprinterską potyczkę, a więc duże szanse na kolejne etapowe zwycięstwo miała Lorena Wiebes. Łącznie do pokonania było 129,5 kilometra.

Fot.: FirstCycling

Po raz kolejny sytuację na trasie starały się kontrolować zawodniczki Team SD Worx-Protime, chcące doprowadzić do kolejnej sprinterskiej rozgrywki dla Loreny Wiebes. Nie było to jednak łatwe zadanie, ponieważ w peletonie mieliśmy liczne skoki. Dla wielu zawodniczek była to jedyna szansa na zaistnienie w tym wyścigu oraz jedyna możliwość na zgubienie szybkiej Holenderki. Trudno było jednak zawiązać skuteczną ucieczkę. Do mety pozostało 60 kilometrów.

Sprawy w swoje ręce wzięła ekipa Liv AlUla Jayco, która starała się rozbić główną grupę. Trudno było jednak nawiązać równorzędną walkę z kolarkami Team SD Worx-Protime, które bez większych problemów „kasowały” kolejne odjazdy. 30 kilometrów na czele mieliśmy jednak 6-osobową grupkę, a były tam Karlijn Swinkels (UAE Team L’Imad), Femke Markus i Femke Gerritse (Team SD Worx-Protime), Marine Lenehan (Lidl-Trek), Josie Talbot (Liv AlUla Jayco) oraz Jente Koops (Human Powered Health). Panie miały 15 sekund przewagi nad peletonem.

Wszystko się jednak zjechało i na 10 kilometrów przed metą na czele mieliśmy peleton, choć nadal byliśmy świadkami pojedynczych ataków z głównej grupy.

Ostatecznie po raz kolejny doszło do sprinterskiej potyczki. Na finiszowych metrach najlepsza okazała się Lorena Wiebes (Team SD Worx-Protime), która tym samym sięgnęła po drugie etapowe zwycięstwo na tej imprezie i jest oczywiście liderką całego wyścigu. Dzielnie walczyła z nią Lara Gillespie (UAE Team L’Imad), która musiała się jednak zadowolić drugą pozycją, a podium uzupełniła Maggie Coles-Lyster (Human Powered Health). Do zakończenia zmagań pozostał zaledwie jeden odcinek.

Poprzedni artykułDawid Lewandowski: „Mam nadzieję, że kolejny rok będzie tylko lepszy”
Następny artykułNiespodziewane rozdanie – zapowiedź Il Lombardia 2026
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze