Fot.: Euskaltel Euskadi Team

Danny van der Tuuk (Euskaltel-Euskadi) zameldował się na 3. pozycji na mecie sobotniego wyścigu Classique Djamaa El Kbir (1.2). Po zwycięstwo sięgnął Timothy Dupont (Tarteletto-Isorex). 

Na sobotę zaplanowano dość egzotyczny wyścig o nazwie Classique Djamaa El Kbir, podczas którego do pokonania było 130 kilometrów (Algier – Algier). Impreza była rozgrywana w Algierii. Panowie rywalizowali na lekko pofałdowanych rundach. Na liście startowej mieliśmy jednego reprezentanta Polski, a był nim Danny van der Tuuk (Euskaltel-Euskadi).

Fot.: ProCyclingStats

W mocnym składzie na afrykański wyścig wybrały się m.in. zespoły Tarteletto-Isorex oraz Euskaltel-Euskadi. To właśnie te drużyny chciały kontrolować rywalizację na trasie sobotniego wyścigu i śmiało można powiedzieć, że ta misja zakończyła się stuprocentowym powodzeniem.

Po zwycięstwo sięgnął doświadczony Timothy Dupont (Tarteletto-Isorex), który jest specjalistą od tego typu wyścigów. Podium uzupełnili jednak kolarze Euskaltel-Euskadi, a konkretniej Jonathan Lastra i wspomniany wyżej Danny van der Tuuk, który uplasował się na 3. miejscu i w sobotę był niezwykle aktywny. Dla reprezentanta Polski to kolejny dobry wynik, ponieważ niedawno był 3. na jednym z etapów ZLM Tour (2.1). Tuż za podium uplasował się z kolei drużynowy kolega Duponta – Gianni Marchand.

Wyniki Classique Djamaa El Kbir 2026: 

Poprzedni artykułReprezentacja Polski – kadra, która nie musi się wstydzić [felieton]
Następny artykułGiro dell’Emilia 2026: Davide Piganzoli najlepszy w Bolonii po pasjonującej walce
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze