fot. UCI

Trwa Kongres Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Podczas najważniejszego z posiedzeń tego organu głosowane jest wiele spraw dotyczących kolarstwa, w tym wybrano gospodarzy kolejnych mistrzostw świata w kolarstwie szosowym. Spośród dwóch ofert na organizację zawodów w 2032 roku wybrano ofertę Indii, ale konkurencyjna od holenderskiego Drenthe „na pocieszenie” otrzymała prawa do edycji z 2034 roku.

Jeszcze kilka dni temu brzmiało to jak szaleństwo, a jednak stało się prawdą. Za 6 lat czekają nas Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym – Pune 2032. Spokojnie, jeśli czytając to zadał ktoś sobie pytanie „gdzie jest Pune?”, to nie jest to nietypowa reakcja, mowa tu bowiem o mieście położonym w Indiach, w stanie Maharasztra. Miejsce to jeszcze rok temu było absolutnie nieznane na kolarskiej mapie świata, ale w tym sezonie odbył się tam etapowy wyścig Pune Grand Tour (2.2), który jak widać na tyle efektownie przetarł szlaki, iż włodarze Międzynarodowej Unii Kolarskiej z jej prezydentem Davidem Lappartientem na czele zdecydowali, że właśnie w Indiach warto będzie zorganizować najważniejszą reprezentacyjną imprezę w roku. Ze względu na indyjską aurę światowy czempionat odbędzie się nieco zwykle niż później, bo w połowie października.

Konkurencyjna oferta, którą złożyły holenderskie Groningen i Drenthe, nie została jednak zupełnie odrzucona. Do Niderlandów zawitamy bowiem 2 lata później, w 2034 roku. Oznacza to, że UCI zdecydowało się wyłonić gospodarza na aż 8 lat w przód. Plan najbliższych czempionatów prezentuje się obecnie następująco:

  • 2027 – Górna Sabaudia (Francja)
  • 2028 – Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie)
  • 2029 – Kopenhaga / Aarhus (Dania)
  • 2030 – Bruksela (Belgia)
  • 2031 – Trydent (Włochy)
  • 2032 – Pune (Indie)
  • 2033 – nie przyznane, ale Europa
  • 2034 – Groningen / Drenthe (Holandia)
  • 2035 – nie przyznane, ale poza Europą

Poprzedni artykułÉmilien Jacquelin będzie kontynuował kolarską karierę w 2027 roku
Następny artykułCRO Race 2026: Carl-Frederik Bévort wygrywa sprinterski pojedynek
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
8 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
roni
roni

Przecież to dopiero za 6 lat ! I to jest pierwsza wiadomość na portalu ? Dajcie porządny wywiad z naszą mistrzynią !

Denzelon
Denzelon

Kolarstwo się globalizuje. Miejmy nadzieję, że trasy będą dobrze przygotowane. Jak nałoży się warstwy na google maps to widać, że teren wokół miasta (na południe i zachód) jest mocno pofałdowany, więc zapowiada się, że to nie będzie wyścig dla sprinterów.

Ricky
Ricky

Polska była kiedykolwiek choćby brana pod uwagę?

Ricky
Ricky

Thx, nie będę udawał, ze mnie to dziwi 😉

Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

Wrażenia aromatyczne będą nieziemskie. Zakładam, że i tak drużyny zabierają swoich kucharzy i prowiant, ale tutaj będzie to obowiązkowe.

Yoka
Yoka

czempionat odbędzie się nieco zwykle niż później 🙂