Fot.: PZU Gran Fondo Toruń 2026 / Tomasz Markowski

Niemal 450 entuzjastów kolarstwa wystartowało w wyścigu PZU Gran Fondo Toruń. Wyścig główny na dystansie 110 km wygrali Michał Błażejewski i Katarzyna Duszyńska. Wręczono także nagrody dla zwycięzców całego cyklu PZU Gran Fondo Series 2026.

Seria kolarskich klasyków dla amatorów zawitała do Torunia po raz pierwszy. Zmagania w mieście Kopernika były finałem tegorocznego cyklu PZU Gran Fondo Series, a zanim na trasy ruszyli uczestnicy głównych wyścigów, w sobotnie południe rywalizowali najmłodsi miłośnicy dwóch kółek. Dzieci w wieku od 2 do 12 lat ścigały się na Bulwarze Filadelfijskim, na dystansach od 200 do 3500 metrów.

WYNIKI

Rodzinna jazda, czyli Family Fondo

W niedzielny poranek pierwsi na mecie usytuowanej tuż nad Wisłą pojawili się uczestnicy wyścigu Family Fondo, którzy do przejechania mieli 26 kilometrów. Ideą tego wyścigu jest zachęcenie do wspólnej jazdy początkujących kolarzy oraz całych rodzin, które chcą aktywnie spędzić czas na świeżym powietrzu. Choć rywalizacja o najwyższe lokaty nie jest tutaj priorytetem, to zwycięzca wyścigu, Michał Kasznia, „wykręcił” średnią prędkość na poziomie 31 km/h.

Było mokro i wietrznie, ale bardzo mi się podobało. To chyba najładniejszy wyścig Family Fondo w tym sezonie. W przyszłym roku wracam, ale już na dłuższe trasy Medio Fondo

– Michał Kasznia – zwycięzca PZU Gran Fondo Toruń na dystansie Family Fondo.

Wśród kobiet najszybsza była Monika Skomorowska z Gdyni, dla której również nie był to pierwszy raz na trasie Family Fondo.

Jak zwykle super. Fajna zabawa, fajne towarzystwo. Znam już Was bardzo dobrze. Świetnie oznaczona trasa, doping od wolontariuszy. Szkoda, że to już koniec w tym roku!

– Monika Skomorowska – najszybsza kobieta na trasie Family Fondo w Toruniu.

Emocje na finiszu

Wielu emocji dostarczył finisz wyścigu na dystansie Medio Fondo  (68 km). Do mety dojechała 9-osobowa grupa kolarzy, którzy wcześniej oderwali się od reszty stawki. Najlepszym sprintem na ostatnich metrach popisał się Szymon Szczukowski z Bydgoszczy. Tuż za nim finiszowali Mateusz Czapla i Piotr Krakowiak. Cała czołowa grupa kolarzy pedałowała ze średnią prędkością 39,5 km/h.

Finisz dystansu Medio Fondo / fot.: Bartłomiej Zborowski

Trasa bardzo fajna, ale od początku jechaliśmy pod wiatr i było naprawdę ciężko. Dopiero po premii górskiej udało nam się oderwać od głównego peletonu. Dobrze, że końcówka była z wiatrem, bo wcześniej nie było chwili odpoczynku

– Szymon Szczukowski – zwycięzca PZU Gran Fondo Toruń na dystansie Medio Fondo.

Wśród kobiet triumfowała Monika Wojciechowska z Koła, która brała też udział we wcześniejszych wyścigach PZU Gran Fondo Series w Poznaniu i Warszawie. 68-kilometrową trasę pokonała w czasie 1 godziny i 51 minut, ze średnim tempem 36,7 km/h.

Trasa super, choć warunki były dzisiaj ciężkie. Mokra nawierzchnia, trzeba było uważać. Toruń jest piękny, na pewno tutaj wrócę. Polecam wszystkim starty w tych wyścigach, naprawdę piękne lokalizacje

– Monika Wojciechowska – najszybsza kobieta na dystansie Medio Fondo.

Finałowe rozstrzygnięcia Gran Fondo

Toruński wyścig na koronnym dystansie Gran Fondo wygrał Michał Błażejewski. Gdynianin finiszował najszybciej z trzyosobowej ucieczki, wyprzedzając na ostatniej prostej Mariusza Ciborka i Rafała Kwiatkowskiego. Cała czołowa trójka przejechała dystans 110 km ze średnią prędkością powyżej 41 km/h, wyprzedzając o ponad 2,5 minuty grupę pościgową.

Finisz dystansu Gran Fondo / fot.: Bartłomiej Zborowski

Na początku pierwszej rundy uformowała się trzyosobowa ucieczka i dalej jechaliśmy już razem, trzymając równe tempo na zmianach. Cieszę się bardzo z tego zwycięstwa, tym bardziej, że mam ostatnio mniej czasu na trening i to nie jest mój najlepszy sezon

– Michał Błażejewski – zwycięzca PZU Gran Fondo Toruń na dystansie Gran Fondo.

Wśród pań bezkonkurencyjna okazała się łodzianka Katarzyna Duszyńska, która na mecie zameldowała się z czasem poniżej 3 godzin, wyraźnie wyprzedzając Monikę Łapczyńską-Zygan i Magdalenę Stankiewicz, które uzupełniły kobiece podium.

Jestem bardzo zadowolona z wyniku. Bardzo szybka trasa, niewiele przewyższeń, więc kolejne kilometry mijały dzisiaj dość szybko, choć trzeba było uważać na zakrętach, bo miejscami było ślisko

– Katarzyna Duszyńska – najszybsza kolarka PZU Gran Fondo Toruń.

Toruński wyścig kończył tegoroczne zmagania w ramach PZU Gran Fondo Series, a co za tym idzie poznaliśmy zwycięzców całego cyklu w trzech kategoriach: generalnej, górskiej i sprinterskiej. Zostali nimi:
  • Klasyfikacja generalna – Mężczyźni: Marek Maciejewski
  • Klasyfikacja generalna – Kobiety: Monika Łapczyńska-Zygan
  • Klasyfikacja górska – Mężczyźni: Jarosław Marcinkowski
  • Klasyfikacja górska – Kobiety: Katarzyna Duszyńska
  • Klasyfikacja sprinterska – Mężczyźni: Maciej Moczyński
  • Klasyfikacja sprinterska – Kobiety: Monika Pluta
Zwycięzcy klasyfikacji generalnej PZU Gran Fondo Series 2026 / fot.: Bartłomiej Zborowski
Sponsorem tytularnym PZU Gran Fondo Series jest PZU. Miastami-gospodarzami są Ełk, Poznań, Warszawa i Toruń. Sponsorzy: Centrum Rowerowe, Activejet, Technogym, Ekoi, drWitt, Cisowianka, Shimano i Arcyksiążęcy Browar Zamkowy Cieszyn. Więcej informacji o PZU Gran Fondo Series na www.gfseries.pl
Poprzedni artykułWout van Aert: „Naszym celem było zaskoczyć peleton”
Następny artykułZLM Tour 2026: 19-letni Henry Hobbs z etapem, Mathias Vacek wygrywa wyścig
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze