fot. Smurfit Westrock Cycling Team / JOW Sports Media

Trwa 11. edycja Lloyds Tour of Britain Women – brytyjskiej etapówki będącej częścią cyklu UCI Women’s World Tour. Do rywalizacji w tym wyścigu przystąpiło 114 zawodniczek, ale nie wszystkie dotrą do jego mety. Ze stawki wykluczona została bowiem S’annara Grove, a przyczyną takiej sytuacji jest pozytywny wynik testu antydopingowego.

W ramach 11. edycji Lloyds Tour of Britain Women, wyścigu rangi UCI Women’s World Tour, do rywalizacji przystąpiło 13 zespołów z najwyższej dywizji, a także reprezentacja Wielkiej Brytanii oraz 5 drużyn kontynentalnych. Barw jednej z nich, brytyjskiego Smurfit Westrock Cycling Team, broniła S’annara Grove – 32-letnia zawodniczka z RPA, zeszłoroczna mistrzyni swojego kraju w wyścigu ze startu wspólnego w kategorii elity. Dla Afrykanerki nie był to pierwszy w karierze start w wyścigu tej kategorii, albowiem ta w ciągu ostatnich 3 sezonów miała okazję do sprawdzenia się w kilku tego typu imprezach. Tą opuściła jednak przedwcześnie na skutek decyzji organów antydopingowych – International Testing Agency wykryła w próbce pobranej niespełna miesiąc temu od 32-latki ipamorelinę.

S’annara Grove została sprawdzona przez ITA 28 lipca tego roku, podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów, które rozgrywane były w Glasgow. Test wykazał obecność ipamoreliny, hormonu peptydowego, który stymuluje produkcję hormonów wzrostu w organizmie. Substancja ta znajduje się na liście substancji zakazanych Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) i dlatego jest całkowicie zakazana. Po pozytywnym wyniku testu S’annara Grove otrzymała karę tymczasowego zawieszenia, na skutek czego ze skutkiem natychmiastowym opuściła peleton 11. edycji Lloyds Tour of Britain Women. Afrykanerka ma prawo odwołać się od decyzji ITA, w przeciwnym wypadku czeka ją zawieszenie – przy tego typu przewinieniu to prawdopodobnie będzie wynosić od 2 do 4 lat.

Poprzedni artykułVuelta a España 2026: Tadej Pogačar minimalnie lepszy od Ethana Haytera!
Następny artykułVuelta a España 2026: Klasyfikacja generalna po 1. etapie
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Marcraft
Marcraft

W piłce nożnej był już ktoś taki, kto na potęgę koksował hormonami wzrostu. Równi i równiejsi.