Fot.: AG Insurance - Soudal Pro Cycling Team

Kim Le Court Pienaar (AG Insurance-Soudal Team) okazała się triumfatorką 3. etapu tegorocznej edycji Tour of Britain Women (2.WWT). 30-latka zaatakowała w końcowej fazie piątkowego odcinka i pewnie sięgnęła nie tylko po etapowy triumf, ale też po koszulkę liderki brytyjskiego wyścigu. 

Po dwóch etapowych zwycięstwach Loreny Wiebes (Team SD Worx-Protime), w końcu przyszła pora na nieco trudniejszą końcówkę etapu. W piątek panie miały do pokonania blisko 105 kilometrów, a meta zlokalizowana była na krótkim podjeździe The Great Orme (3. kategoria – 2,5 km ; 6%). Wcześniej panie musiały się zmierzyć z dwoma podjazdami 2. kategorii.

Fot.: FirstCycling

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 12:40. Na starcie nie pojawiła się Lotte Kopecky (Team SD Worx-Protime). Na samym początku piątkowej rywalizacji tempo w peletonie dyktowała m.in. ekipa Liv AlUla Jayco. Defekt zanotowała z kolei Wilma Aintila (CANYON//SRAM). Później kontrolę nad peletonem przejęły zawodniczki FDJ United-SUEZ.

Na trudniejszym odcinku problemy w peletonie miała m.in. Georgia Baker (Liv AlUla Jayco), a na czele głównej grupy pojawiły się kolarki Team Picnic PostNL. Na 60 kilometrów do mety w peletonie jechało około 80 zawodniczek. Cały czas czujne były kolarki FDJ United-SUEZ, wspomagane przez ekipy Movistar Team i Team SD Worx-Protime. Niestety jakiś czas później w peletonie doszło do kraksy, w której uczestniczyły m.in.: Karlijn Swinkels (UAE Team L’IMAD), Marthe Truyen (Fenix-Premier Tech), Quinty Ton (Liv AlUla Jayco) oraz Ricarda Bauernfeind (Lidl-Trek). Na podjeździe Nebo (6,6 km ; 2,8%) wszystko się rozciągnęło, a w peletonie jechało już tylko około 35 zawodniczek. Problemy miała m.in. Francesca Barale (Movistar Team). Jako pierwsza na szczycie zameldowała się Lauren Dickson (FDJ United-SUEZ).

Wkrótce panie wjechały na finałowe 30 kilometrów. Na lotnym finiszu Dolgarrog po 3 sekundy bonifikaty czasowej sięgnęła Kim Le Court Pienaar (AG Insurance-Soudal Team). Za jej plecami pojawiły się zawodniczki Team SD Worx-Protime: Mischa Bredewold i Lorena Wiebes.

Pozostało nam czekać na finałową wspinaczkę. Czujnie jechały zespoły Team SD Worx-Protime, UAE Team L’IMAD i Team Visma | Lease a Bike. Panie były już na ostatnich 10 kilometrach, a za pracę wzięły się zawodniczki Lidl-Trek. Następnie zmieniła je Zoe Bäckstedt z CANYON//SRAM. Na niewielkim wzniesieniu z peletonu odpadła m.in. Femke Gerritse (Team SD Worx-Protime), a swoją pracę zakończyła wspomniana wcześniej Brytyjka. Na czele pojawiła się za to Soraya Paladin (CANYON//SRAM).

W peletonie jechało około 20 zawodniczek. Była tam również Lorena Wiebes. 3,5 kilometra przed metą na czele głównej grupy jechała Riejanne Markus (Lidl-Trek). Chwilę później tempo dyktowała Ricarda Bauernfeind. Na solowy atak zdecydowała się Kim Le Court Pienaar, która nadrobiła kilka sekund nad rywalkami. Jej przewaga stopniowo się powiększała.

Za Kim Le Court Pienaar próbowała jechać Liane Lippert (Movistar Team). Ostatecznie to właśnie Kim Le Court Pienaar pewnie sięgnęła po etapowe zwycięstwo, dorzucając do tego koszulkę liderki brytyjskiego wyścigu. Na drugim miejscu finiszowała w piątek Liane Lippert, a trzecia była Caroline Andersson (Liv AlUla Jayco). Do zakończenia zmagań pozostały dwa odcinki.

Wyniki 3. etapu Tour of Britain Women 2026:

Poprzedni artykułTom Crabbe zasila szeregi szwajcarskiej formacji
Następny artykułRenewi Tour 2026: Jenno Berckmoes z pięknym triumfem i koszulką lidera
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze