Fot.: Tour de Wallonie & GP de Wallonie

Niepokojące informacje docierają z obozu Lotto Intermarché. Z problemami natury żołądkowej zmaga się Arnaud De Lie, będący jednym z liderów na zbliżający się Tour de France. Lekarze ekipy walczą z czasem, by Belg mógł stanąć w sobotę na starcie Wielkiej Pętli. Podobne problemy spowodowały jego wycofanie z majowego Giro d’Italia. 

W czwartkowe popołudnie ekipa ogłosiła w mediach społecznościowych, że jej czołowy sprinter nie weźmie udziału w zaplanowanej na ten dzień prezentacji drużyn w Barcelonie. Jak możemy przeczytać w komunikacie zespołu, Arnaud De Lie uskarża się na dolegliwości żołądkowe i do rozpoczęcia Tour de France pozostanie w hotelu, by wykurować się przed startem wyścigu. Jego ewentualna absencja byłaby ogromnym ciosem dla ekipy zmagającej się z różnymi problemami.

Tegoroczny sezon jest trudny dla 23-latka. W 2026 roku odniósł dwa zwycięstwa, przeplatając dobre starty słabszymi, wycofując się z wyścigów w wyniku choroby (jak w Giro d’italia), czy walcząc z defektami.


Wszystko o 113. edycji Tour de France:
Poprzedni artykułRadosław Frątczak trzykrotnie drugi: „Z dnia na dzień jest coraz lepiej”
Następny artykułTour de France 2026: Na starcie 50 debiutantów
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Heh, no wcale mnie to nie dziwi. A nawet jak wystartuje, to pewnie zaraz jakaś kraksa (odpukać) i wycofanie. Straszny pechowiec…

Paweł
Paweł

Taki zbieg okoliczności, że drugi grand tour w tym sezonie i drugi z kłopotami żołądkowymi na starcie?
A może jakaś „mentalna infekcja”? Albo niesamowity pech.