Marceli Bogusławski (ATT Investments) sięgnął po trzecie zwycięstwo podczas tegorocznej edycji Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków. Polski kolarz jest do tej pory niepokonany i umocnił się na czele klasyfikacji generalnej.
Po dwóch etapach rozegranych jednego dnia kolarze przystąpili do trzeciego odcinka wyścigu. Tym razem do pokonania było blisko 170 kilometrów po płaskim terenie. Peleton wystartował z Koluszek, a finiszował w Skierniewicach. Na trasie znalazły się trzy lotne premie – w Zagórzu, Piątku i Makowie.

O cenne sekundy do klasyfikacji generalnej na lotnej premii w Zagórzu walczyli kolarze z peletonu. Najszybszy okazał się Patryk Stosz (Voster Team), który wyprzedził lidera wyścigu Marceliego Bogusławskiego (ATT Investments). Następnie ucieczkę zorganizowali: Mikołaj Listwoń (Mostostal Puławy), Maksymilian Radosz (Mazowsze Serce Polski), Roan Konings (Metec – SOLARWATT p/b Mantel), Simon den Braber (Volharding Cycling Team) i Max Nielsen (Lucky Sport Cycling Team).
Maksymalnie czołówka miała blisko trzy minuty przewagi nad peletonem. Na 45 kilometrów przed metą, gdy różnica wynosiła półtorej minuty, od peletonu odjechała duża grupa kolarzy. W tym gronie znaleźli się m.in. mistrz Polski Kacper Maciejuk (Voster Team), Norbert Banaszek (ATT Investments), Mateusz Kostański (Wibatech Lubelskie Perła Polski) i Yoeri Havik (EEW-VDK Cyclingteam).
Na ponad 30 kilometrów przed metą grupa pościgową dogoniła ucieczkę dnia. Na czele kręciła więc bardzo liczna grupa kolarzy. Grupa współpracowała jedynie przez kilka kilometrów. Później na czele jechali Norbert Banaszek i Rait Arm (Energus Cycling Team). Czołowa dwójka została doścignięta przez peleton na około 15 kilometrów przed metą.
Ostatnia lotna premia etapu, w Makowie została rozegrana na 8 kilometrów przed finiszem. Triumfował na niej Patryk Stosz. Z tego finiszu do mety pozostał już niewielki dystans. Pociągi sprinterskie przygotowywały się do finiszu w Skierniewicach.
Tak jak wczoraj na dwóch etapach, po triumf sięgnął Marceli Bogusławski. Kolarz ATT Investments znów wyprzedził Radosława Frątczaka (Wibatech Lubelskie Perła Polski) i Larsa Rouffaera (EEW-VDK Cycling Team). W czołowej dziesiątce uplasowali się jeszcze inni Polacy – 7. Bartłomiej Proć (Wibatech Lubelskie Perła Polski), 8. Ksawery Garnek (Mazowsze Serce Polski) i 9. Marek Konwa (Świętokrzyskie Regional Team). Bogusławski umocnił się na czele klasyfikacji generalnej. Jego przewaga wynosi 10 sekund nad Frątczakiem i 13 sekund nad Stoszem.









