Marlen Reusser (Movistar) wygrała finałowy etap Tour de Suisse Women 2026. Szwajcarka nie miała sobie równych na górskim etapie rozgrywanym wokół Villars-sur-Ollon. Jako druga na linię mety wparowała Cédrine Kerbaol (EF Education-Oatly), a podium uzupełniła Katarzyna Niewiadoma (Canyon // SRAM). Triumfatorka dzisiejszego etapu tym samym przypieczętowała swoje zwycięstwo w klasyfikacji generalnej wyścigu, które jest jej trzecim w karierze.
Ostatniego dnia rywalizacji na zawodniczki czekał krótki, ale wymagający etap. Finałowy odcinek Tour de Suisse Women 2026 zawiera 100 kilometrów, a kolarki ścigały się wokół doliny Villars-sur-Ollon, gdzie znajduje się znany podjazd Col de la Croix (19,1 km; 7%; kat. HC). Wspomniana góra jest również pierwszą i tak właściwie jedyną trudnością tego etapu. Ściganie rozpoczęło pokonanie ostatnich 4 kilometrów podjazdu (3,9 km; 8,8%; kat. 2), aby następnie zjechać w kierunku miejscowości Ollon. Peleton miał do pokonania dwie rundy na wspomnianej trasie, jednak z drobnymi modyfikacjami – pełen dystans Col de la Croix jest pokonywany jedynie w połowie rywalizacji. Finał dzisiejszego etapu rozegrał się na tym podjeździe, jednak metę ustanowiono w tym samym miejscu, co start wyścigu, w efekcie czego ostatni podjazd zawiera jedynie około 10 kilometrów.

Zawodniczki wystartowały około godziny 9:02. Na starcie dzisiejszego etapu nie pojawiła się Marta Jaskulska (Human Powered Health). Z racji krótkiego dystansu, na emocje nie trzeba było długo czekać – ataki rozpoczęły się właściwie od startu, jednak dopiero pokonanie podjazdu pozwoliło oderwać się od peletonu faworytkom klasyfikacji generalnej. Swoich szans próbowały również Megan Arens (Picnic-PostNL) i Maeva Squiban (UAE Team ADQ). Ostatecznie, brak kooperacji pogrzebał szanse tej akcji, a wyścig wrócił do statusu quo, gdy do mety wciąż było 80 kilometrów.
Przejazd przez dolinę i impas wśród faworytek dał okienko na ataki dla outsiderek dzisiejszej rywalizacji. Po około 30 kilometrach ścigania uformowała się „ucieczka dnia” (o ile można tę akcję takową nazwać), w której znalazły się: Franziska Koch, Léa Curinier (FDJ United-SUEZ), Celia Le Mouël (Ma Petite Enterprise), Nienke Vinke (SD Worx-Protime), Jasmin Liechti (Szwajcaria), Nina Buijsman (Human Powered Health) i Alice Towers (EF Education-Oatly). Zawodniczki wypracowały sobie około minuty przewagi nad peletonem.
Dojazd do kluczowego na trasie wyścigu Col de la Croix (19,1 km; 7%; kat. HC) obfitował we wzmożoną pracę w peletonie. Na 64 kilometry przed metą zaatakować próbowała Letizia Paternoster (Liv AlUla Jayco), jednak jej próby spełzły na niczym i po paru kilometrach samotnej pogoni została złapan przez peleton. Peleton to jednak duże słowo – na półmetku rywalizacji liczył on jedynie około 15 zawodniczek! Mniej więcej w połowie podjazdu wchłonięto również uciekinierki, tuż po tym gdy lotne premie padły łupem Franziski Koch (FDJ United-SUEZ). Raz po raz atakowała Elisa Longo Borghini (UAE Team ADQ). Włoszka jednak znacznie przeszarżowała, albowiem po następnych przyspieszeniach Femke de Vries (Visma | Lease a Bike) szybko została zdystansowana. Dobrze dysponowana Holenderka zdołała zbudować przewagę nad resztą zawodniczek, a dołączyły do niej: Marlen Reusser (Movistar), Kasia Niewiadoma (Canyon // SRAM), Megan Arens (Picnic-PostNL) i Cédrine Kerbaol (EF Education-Oatly). Zawodniczki miały na szczycie podjazdu prawie minutę przewagi nad drugą grupą, gdzie znalazły się pozostałe zawodniczki z czołówki klasyfikacji generalnej.
Zjazd z Col de la Croix nie przysporzył zbyt wielu emocji. Pewnym było natomiast, że klasyfikacja górska powędruje do Femke de Vries (Visma | Lease a Bike), która dzięki wygranej premii na szczycie podjazdu, zapewniła sobie triumf. Na około 26 kilometrów przed metą z czołówki odpadła Megan Arens (Picnic-PostNL), jednak młoda Holenderka i tak nie liczyła się zbytnio w walce o klasyfikację generalną. Minutowa przewaga czwórki z przodu regularnie się utrzymywała.
Ostatnią lotną premię tegorocznej edycji szwajcarskiej etapówki wygrała Katarzyna Niewiadoma (Canyon // SRAM). Wraz z tym rozpoczął się finałowy podjazd, a Polka zdecydowała się na mocne tempo już od samego początku. Udało jej się zerwać z koła zarówno Femke de Vries (Visma | Lease a Bike), jak i Cédrine Kerbaol (EF Education-Oatly), a jej tempo utrzymała jedynie liderka wyścigu, Marlen Reusser (Movistar). Z grupy pościgowej odpadła w międzyczasie Elisa Longo Borghini (UAE Team ADQ), co ostatecznie pogrzebało jej szanse na triumf w wyścigu.
Na około 6 kilometrów przed metą Niewiadoma wraz z Reusser miały przewagę około 20 sekund nad goniącą Kerbaol. Z tyłu świetnie radziła sobie Kim Le Court-Pienaar (AG Insurance-Soudal), która doskoczyła do Femke de Vries (Visma | Lease a Bike) i wspólnie starały się zminimalizować stratę 40 sekund do czołówki. Faworytki przewodzące wyścigowi prezentowały jednak fantastyczną formę, więc już w tamtym momencie rywalizacji wiadomym było, że triumf Marlen Reusser (Movistar) w klasyfikacji generalnej mogłaby odebrać tylko jakaś katastrofa.
Przewagi między zawodniczkami utrzymywały się na podobnym poziomie przez cały przebieg podjazdu. Jedyną zagadką pozostawała kwestia drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej, które dzielnie starała się obronić Cédrine Kerbaol (EF Education-Oatly). Francuzka sukcesywnie odrabiała swoje straty, a na 2 kilometry przed metą wyraźnie zbliżyła się do czołówki tracąc niecałe 10 sekund. Mocne tempo utrzymała również Kim Le Court-Pienaar (AG Insurance-Soudal), która zdystansowała Femke de Vries (Visma | Lease a Bike).
Kerbaol zdołała dołączyć do Niewiadomej i Reusser w momencie przejazdu przez „la flamme rouge”, oznaczający ostatni kilometr wyścigu. Właściwie od razu na przyspieszenie zdecydowała się Marlen Reusser (Movistar) i udało jej się zyskać kilka sekund przewagi nad swoimi rywalkami, której nie oddała aż do mety. Tym samym Szwajcarka wygrała ostatni etap Tour de Suisse Women 2026 i przypieczętowała swój trzeci triumf w klasyfikacji generalnej tego wyścigu. Jako druga etap ukończyła Cédrine Kerbaol (EF Education-Oatly), dzięki czemu awansowała na drugie miejsce w „generalce”. Etapowe podium uzupełniła Katarzyna Niewiadoma (Canyon // SRAM), której dobra dyspozycja pozwoliła zając tę samą lokatę w klasyfikacji generalnej tegorocznego Tour de Suisse Women.
Wyniki dostarcza FirstCycling.com










Walczyła do końca, dziękujemy