Lider drużyny Sky podczas hiszpańskiej Vuelty- Chris Froome jest bardzo zadowolony z wyniku swojej drużyny w jeździe drużynowej na czas. Teraz Brytyjczyk czeka na pierwszy poważny, górski etap.
Jesteśmy bardzo dobrą drużyną i sądzę, że możemy być usatysfakcjonowani wynikiem osiągniętym w drużynowej „czasówce”. Ekipa Movistar pokazała siłę, ale oni są w domu i z pewnością jest to dla nich bardzo istotne zwycięstwo- powiedział Froome.
Dla nas głównym celem było nie stracić zbyt dużo czasu do innych i udało nam się to wykonać, więc jesteśmy zadowoleni. Podczas pierwszego etapu czułem się dobrze. Nie wiem na ile można ocenić formę po 16- kilometrowym etapie, ale teraz czekam na góry.
Wg Froome`a poniedziałkowy etap nie pokaże jeszcze kogo stać na zwycięstwo, ale będzie można zaobserwować kto o końcowy triumf nie będzie w stanie powalczyć.
W poniedziałek nie będzie można dużo stracić, ale nikt na pewno nie pozwoli sobie na duże straty. Będziemy też starali się pomóc Benowi Swiftowi, który jest w świetnej formie.
Marta Wiśniewska








