Foto: Chris Auld & Zac Williams / Team Jayco AlUla

35-letni Luke Durbridge (Team Jayco AlUla) zapowiedział zakończenie profesjonalnej kariery. Po raz ostatni Australijczyka zobaczymy na starcie w styczniu 2027 roku.

Przez całą swoją karierę Durbridge jeździł dla ekipy Team Jayco AlUla (oczywiście wcześniej występowała ona również pod innymi nazwami). Australijczyk dał się poznać jako bardzo oddany i pracowity kolarz, świetnie radzący sobie m.in. z jazdą indywidualną na czas.

W jego bogatym dorobku znajdziemy przede wszystkim cztery tytuły mistrza Australii w jeździe indywidualnej na czas (2012, 2013, 2019 i 2020), dwa tytuły mistrza Australii w wyścigu ze startu wspólnego (2013, 2025), mistrzostwo świata orlików w jeździe indywidualnej na czas (2011), mistrzostwo Oceanii w wyścigu ze startu wspólnego (2014), zwycięstwa w generalkach Tour Poitou-Charentes (2012) i Circuit cycliste Sarthe – Pays de la Loire (2012) czy też etapowy triumf z Critérium du Dauphiné (2012). Ostateczną decyzję o zakończeniu kariery Luke podjął po tegorocznej edycji Paryż-Roubaix, o czym poinformowała jego ekipa. Był to dla niego jedenasty start na tej imprezie.

Luke Durbridge rozegrał 11. i ostatnią edycję Paryż-Roubaix, ogłaszając, że sezon 2026 będzie jego ostatnim sezonem w roli zawodowego kolarza. Australijczyk zakończy karierę na mistrzostwach Australii w styczniu [2027 roku – przyp. red.]. Dzięki za przygodę Durbs, która jest szalona od 2012 roku. Teraz sprawmy, aby reszta sezonu 2026 była niezapomniana

– napisano w komunikacie.

Tak, jak wspomniano wyżej, Durbridge po raz ostatni wystartuje na mistrzostwach Australii, ale przed nim jeszcze spora część sezonu 2026, więc Australijczyk na pewno będzie chciał się pożegnać w bardzo dobrym stylu.

Poprzedni artykułJarno Widar opuści również ardeńskie klasyki
Następny artykułThibau Nys wraca na rower po czterech tygodniach przerwy
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze