Fot.: INEOS Grenadiers

Na początku lutego Tobias Foss stanął na starcie swojego premierowego wyścigu w sezonie 2026. Volta Comunitat Valenciana okazała się być dla kolarza INEOS Grenadiers bardzo pechowa – upadek na 1. etapie zakończył się poważnymi obrażeniami, a teraz Norweg opowiedział o tym, że lista urazów była dłuższa, niż początkowo zakładano.

Mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas z 2022 roku, czyli Tobias Foss, zainaugurował ściganie w sezonie 2026 podczas Volta Comunitat Valenciana. Niestety 1. etap hiszpańskiego wyścigu okazał się być bardzo pechowy – to wtedy poważny upadek zaliczył Mads Pedersen (Lidl-Trek), a wśród poszkodowanych był także wspomniany Norweg z INEOS Grenadiers. Początkowo informowano wyłącznie o złamaniu łopatki przez 28-latka, ale z czasem okazało się, że lista obrażeń była zdecydowanie dłuższa.

Na początku myśleliśmy, że po wypadku w Walencji mam tylko złamaną łopatkę, ale obrażenia okazały się znacznie poważniejsze, niż się spodziewaliśmy. Finalnie prześwietlenia wykazały kilka złamanych żeber, złamany obojczyk, zapadnięte płuco i złamany fragment kręgu. Za mną 7 ciężkich i bolesnych tygodni, ale w poniedziałek w końcu mogłem wrócić na rower i rozpocząć treningi. Mam nadzieję, że uda mi się wrócić do ścigania i ponownie rozpocząć sezon już podczas Amstel Gold Race

— napisał Tobias Foss.

Czas pokaże, czy Norweg faktycznie zdąży na wspomniany Piwny Wyścig. Ten odbędzie się za niespełna miesiąc – konkretnie w niedzielę 19 kwietnia. Na wstępnej liście startowej Amstel Gold Race w składzie INEOS Grenadiers znajdują się także Magnus Sheffield, Connor Swift, Ben Turner, Samuel Watson i Kim Heiduk.

Poprzedni artykułE3 Saxo Classic 2026: „Przegrani” tłumaczą przyczyny swojej postawy w końcówce
Następny artykułTorowy Puchar Polski 2026: Wyniki z 1. dnia rywalizacji w kategorii junior młodszy
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze