Atak zimy oraz ekstremalne zjawiska pogodowe w południowej Europie wymusiły nagłe zmiany w przebiegu kilku prestiżowych wyścigów. Organizatorzy Setmana Ciclista Valenciana poinformowali o odwołaniu trzeciego etapu z powodu niebezpiecznie silnych podmuchów wiatru, które zagrażały bezpieczeństwu zawodniczek.
Problemy nie omijają również Francji, gdzie pod znakiem zapytania stanął finał drugiego etapu Tour de la Provence. Droga prowadząca na Montagne de Lure, kluczowy podjazd dnia, została zasypana grubą warstwą śniegu, a temperatura w okolicach szczytu spadła do zera stopni. Ewentualna decyzja o skróceniu trasy lub usunięciu finałowej wspinaczki mogłaby całkowicie wypaczyć sportową rywalizację, gdyż pozostałe odcinki mają charakter sprinterski i nie dają szans na walkę w klasyfikacji generalnej.
🇫🇷 Tour de la Provence, Stage 2 (Sat, 14/2) | #TDLP2026
⛰️🏁 MONTAGNE DE LURE
📷 Situation right now. Doesn't look too promising. Pic is from near original finish line at altitude of 1,570 m. pic.twitter.com/uYrbIJDdaV
— ammattipyöräily (@ammattipyoraily) February 14, 2026
Sytuacja jest równie napięta w Hiszpanii i Portugalii, gdzie trwająca Vuelta a la Región de Murcia, odbywająca się zaledwie 100 kilometrów od Walencji, zmaga się z ryzykiem porywów wiatru sięgających nawet 90 km/h, co wymusiło opóźnienie startu o pół godziny oraz skrócenie trasy przy zachowaniu kluczowych podjazdów. Z kolei w portugalskim Figueira Champions Classic również odnotowano silne porywy wiatru i wydano ostrzeżenia przed wysokimi falami w Figueira da Foz, jednak tamtejsze warunki nie są na ten moment tak ekstremalne jak w Hiszpanii, a kontynuacja rywalizacji nie wydaje się bezpośrednio zagrożona.
Kapryśna pogoda zmusza ekipy i organizatorów do ciągłego monitorowania komunikatów meteorologicznych, a priorytetem pozostaje zdrowie kolarzy.









