Stojący na czele ekipy EF Education-EasyPost Jonathan Vaughters przyznaje, że jego zespół nie jest w stanie oferować zawodnikom tak dużych pieniędzy, jakie oferują najbogatsze drużyny peletonu.
Amerykanin w jednym z ostatnich wywiadów opowiedział o kulisach podpisania prolongaty umowy z zespołem przez jednego z jej liderów – Bena Healy’ego.
Szczerze mówiąc, mamy duże szczęście, że udało nam się zatrzymać Bena. Nasza oferta dla niego nie należała do najbardziej lukratywnych, ale on po prostu nas wybrał. Nie mieliśmy dużego pola do negocjacji, zaproponowaliśmy najwyższą możliwą stawkę, na co on przystał, a to się nie zdarza często w obecnych czasach.
— opowiadał Jonathan Vaughters, który mocno docenia lojalność irlandzkiego kolarza. W tym samym miejscu przypomniał on nieudaną próbę pozyskania Isaaca del Toro w 2023 roku. Meksykanin ostatecznie wybrał obecnego pracodawcę – UAE Team Emirates-XRG.
Obserwowaliśmy Del Toro od dłuższego czasu i złożyliśmy mu ofertę. Gdyby ją przyjął, byłby to najwyższy kontrakt dla kolarza przechodzącego na zawodowstwo, jaki kiedykolwiek zaoferowałem komukolwiek w historii tej drużyny. Ostatecznie uważam, że nasza oferta była niższa niż połowa tego, co zaproponowało UAE.
52-latek swoimi słowami ukazał problem, z którym mierzą się słabsze finansowo drużyny w kolarstwie. Mowa tutaj o tym, że pozyskiwanie młodych talentów przestało opierać się w głównej mierze na skautingu czy szkoleniu, a w pierwszej kolejności decydującym czynnikiem stała się stabilność finansowa. Patrząc na sytuację, w której najbogatsze ekipy mogą pozyskać niemal każdego zawodnika, jego słowa można traktować jak swego rodzaju krzyk rozpaczy, zwłaszcza, że Amerykanin reprezentuje zespół stojący po tej słabszej finansowo stronie barykady.










Funduję nagrodę za znalezienie wypowiedzi Vaughtersa, która nie kręci się wokół pieniędzy 🙂
Taki zawód….