Nie milkną dyskusje o potencjalnym zakończeniu przełajowej kariery w wykonaniu Mathieu van der Poela. Głos w tej sprawie zabrać postanowił także Gerben de Knegt – selekcjoner reprezentacji Holandii uważa, że największa gwiazda cyclocrossu może pokusić się o jeszcze 2 lata startów i zdobycie 10. tęczowej koszulki podczas czempionatu w Hoogerheide.
Czy Mistrzostwa Świata w kolarstwie przełajowym – Hulst 2026 były ostatnią okazją, by oglądać Mathieu van der Poela w tej odmianie sportu? Dyskutują o tym obecnie niemal wszyscy, a głosy są bardzo podzielone. Jedni twierdzą, że Holender, który zdobył już praktycznie wszystko i dzierży niemal wszystkie możliwe rekordy, skupi się teraz w pełni na szosie, inni zaś sugerują, że kolarstwo przełajowe jest niejako w DNA Mathieu van der Poela, który nie będzie w stanie go porzucić. Sam 31-latek z Alpecin-Premier Tech póki co nie odpowiada na pytania dotyczące przyszłości, a swoje przemyślenia na jej temat wypowiedział także Gerben de Knegt – selekcjoner przełajowej reprezentacji Holandii.
Po mecie podszedłem do Mathieu i żartobliwie mu powiedziałem, że ósemka jest bardzo fajna, ale dziesiątka będzie wyglądała jeszcze lepiej. Mathieu lubi okrągłe liczby. Oczywiście poza uśmiechem nie dostałem zwrotnie żadnego komentarza, pamiętam też, że kiedyś mi powiedział, że zima bez przełajów może być ciekawa, ale jednocześnie nigdy nie powiedział, że faktycznie się na to zdecydował. Tymczasem 10. tytuł mistrza świata zdobywany przed własną publicznością w Hoogerheide… Sądzę, że prawdopodobnie o nim myśli
— opowiadał Gerben de Knegt w rozmowie dla WielerFlitsa.
Hoogerheide to dla familii Van der Poeli miejsce bardzo ważne – odbywający się tam Przełajowy Puchar Świata zastąpił bowiem w kalendarzu Grote Prijs Adrie van der Poel, czyli imprezę, podczas której ojciec Mathieu po raz ostatni wystartował w tej odmianie kolarstwa. 31-letni mistrz świata zaś triumfował w tym wyścigu aż 8-krotnie, ponadto to w Hoogerheide zdobywał on jedną ze swoich tęczowych koszulek – konkretnie miało to miejsce w 2023 roku. Można zatem dopowiadać sobie, że Mathieu van der Poel mógłby faktycznie chcieć dociągnąć swoją karierę do kolejnego czempionatu w tej lokalizacji, a jeśli utrzymałby dotychczasową dyspozycję, to mógłby przed własną publicznością zdobyć swój 10. tytuł mistrza świata w elicie, co byłoby potencjalnie rekordem nie do pobicia.
Mathieu kilkukrotnie mówił, że chce przejść na emeryturę na szczycie. Rozumiem zatem, że niektórzy interpretują to jako ten moment, ale on ma zaledwie 31 lat. Jego najlepsze lata mogą być jeszcze przed nim. Sam mówi, że przełaj cieszy go bardziej niż kiedykolwiek. Patrząc na niego teraz, widać też, że nie ma problemów ze zdrowiem. Wygląda na niesamowicie sprawnego. Jeśli nadal będzie kochał ten sport, powinniśmy po prostu cieszyć się z faktu, że ktoś z takim dorobkiem sportowym ściga się w przełajach zimą. Z czasem przyjdzie mu odejść, aczkolwiek już teraz Mathieu powiedział, że jego następca stoi obok niego wskazując na Tibora
— zakończył Gerben de Knegt.
Selekcjoner reprezentacji Holandii bez wątpienia patrzy na ten temat także nieco przez pryzmat własnej pracy – tak długo, jak długo ścigać będzie się Mathieu van der Poel, powrót ze złotem z Mistrzostw Świata wydaje się być prawie że formalnością. Bez 31-latka cały czas zdobywanie tytułów będzie możliwe, ale pojedynki z Belgami staną się dużo bardziej wymagające.









