fot. Cor Vos

Thibau Nys przystąpi do niedzielnych Mistrzostw Świata w kolarstwie przełajowym w Hulst jako lider reprezentacji Belgii. Choć młody zawodnik realistycznie ocenia szanse na pokonanie Mathieu van der Poela, który celuje w swój ósmy tytuł, nie zamierza przedwcześnie składać broni. W rozmowie ze „Sporzą” Nys przyznał, że mimo dominacji rywala, jego celem pozostaje walka o czołowe lokaty.

Na Mistrzostwach Świata tak naprawdę liczy się tylko zwycięstwo, ale biorąc pod uwagę okoliczności, byłbym bardzo zadowolony z miejsca na podium. Postaram się dobrze wystartować i przynajmniej przez jakiś czas dotrzymać kroku Mathieu. Nie chcę skończyć wyścigu z poczuciem, że nawet nie spróbowałem podjąć walki. Znam swoje ciało na tyle dobrze, by wiedzieć, kiedy zwolnić, w Benidormie szybko 'zaciągnąłem hamulec ręczny’, by nie doprowadzić do kompletnego wyczerpania

– wyjaśnił Belg.

Nys zauważył również, że obecna sytuacja w peletonie przełajowym zmienia nastawienie psychiczne zawodników przed startem. Obecność tak zdecydowanego faworyta jak van der Poel sprawia, że przedstartowa gorączka jest nieco mniejsza niż w ubiegłych latach.

Nie da się ukryć, że to inne uczucie niż bezpośrednia walka o złoto. Zazwyczaj na tydzień przed startem tętno skacze o dziesięć uderzeń na samą myśl o możliwych scenariuszach. Teraz, gdy jeden kolarz jest wyraźnie lepszy od reszty, ten stres jest mniejszy. Szczerze mówiąc, trochę szkoda, bo lubię to napięcie towarzyszące walce o najwyższą stawkę

– dodał Thibau Nys.

Mimo długiego i wyczerpującego sezonu, Belg czuje się gotowy na ostatnie wielkie wyzwanie tej zimy. Choć przyznaje, że odczuwa już trudy startów, jest przekonany o swojej dobrej dyspozycji i liczy na udane zakończenie mistrzowskich zmagań.

Czy jestem w lepszej formie, niż wszyscy myślą? Nie sądzę, ale jestem zadowolony ze swojej dyspozycji. Zrobię wszystko, by stanąć na starcie przygotowanym na sto procent. Jeśli pojadę czujnie i niczego nie zaniedbam, uznam te mistrzostwa za sukces

– podsumował Nys.

Poprzedni artykułWout van Aert: „Mathieu van der Poel jest najlepszym przełajowcem w historii”
Następny artykułHulst 2026: Delano Heeren przełajowym mistrzem świata juniorów
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze