Fot.: Team Cofidis / Dario Belingheri / Getty Images

Jonathan Milan (Lidl – Trek) po finiszu z małej grupy wygrał pierwszy etap AlUla Tour. To jego drugi triumf w Arabii Saudyjskiej w karierze. 

Szóstą edycję wyścigu w Arabii Saudyjskiej rozpoczął etap ze startem i metą przy torze wyścigów wielbłądów. Do przejechania było 158 kilometrów, a na płaskim odcinku na kolarzy czekały dwie lotne premie.

Jedynym Polakiem na liście startowej był Kamil Gradek (Bahrain – Victorious).

W ucieczkę dnia zabrali się: Muhammad Nur Aiman Bin Rosli (Terengganu Cycling Team), Ali Al Shaikhahmed (reprezentacja Arabii Saudyjskiej) oraz Said Alrahbi i Mohammed Al-Wahibi (obaj reprezentacja Omanu).

Ich maksymalna przewaga oscylowała wokół czterech minut. Na lotnej premii pierwszy był Mohammed Al-Wahibi, a tuż po niej z ucieczki odpadli dwaj zawodnicy z Omanu.

Dość nieoczekiwanie już na 65 kilometrów przed metą ucieczka przeszła do historii. Niestety chwile później mieliśmy kraksę, w której ucierpieli między innymi Frits Biesterbos (Team Picnic PostNL) i Warre Vangheluwe (Soudal Quick-Step).

Peleton przyspieszył co skutkowała kolejnymi upadkami. Po jednym z nich na asfalcie znalazł się Jan Christen (UAE Team Emirates – XRG). W tym samym momencie na rantach duża grupa podzieliła się. Szwajcar z całych sił starał się dojechać do czołówki.

W pierwszej grupie kręciło około 20 zawodników, a wśród nich byli między innymi Jonathan Milan (Lidl – Trek), Fabio Jakobsen (Team Picnic PostNL) i Fernando Gaviria (Caja Rural – Seguros RGA).

Maksymalna różnica między grupkami wyniosła około 30 sekund i tyle samo wynosiła na 17 kilometrów przed metą. Nie miał dziś szczęścia Jan Christen, który po raz kolejny zaliczył upadek i został za peletonem.

Na premii bonusowej nie było zbytniej walki, a trzy sekundy zgarnął Mark Donovan (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team). W peletonie tytaniczną pracę wykonywał Kamil Gradek i na 4 kilometry przed metą strata wynosiła już tylko 11 sekund.

W międzyczasie dzięki wydatnej „pomocy” samochodu, a później kolegów do peletonu dołączył Christen. O zwycięstwie zadecydował sprint, w którym liczyli się zawodnicy z pierwszej grupy.

Szyki wszystkim długim atakiem chciał popsuć Timo de Jong (Team Picnic PostNL), ale to Jonathan Milan (Lidl – Trek) mógł się cieszyć z pierwszego triumfu w sezonie.

Drugi był Milan Fretin (Cofidis), a trzeci Matteo Moschetti (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team).

Wyniki 1. etapu AlUla Tour 2026:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułFilip Maciejuk zawodnikiem Movistar Team!
Następny artykułJay Vine przeszedł operację złamanej kości łódeczkowatej lewego nadgarstka
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
ulrich
ulrich

Dlaczego nie zdyskwalifikowano „klamkowicza” z UAE????

Out
Out

No co Ty, w Arabii mieliby zdyskfalifikować zawodnika UAE?

Na Baby Giro potrafili kiedyś wyrzucić pół peletonu za trzymanie się klamki.