Maeva Squiban (UAE Team ADQ) okazała się triumfatorką hiszpańskiego wyścigu klasycznego Trofeo Marratxi-Felanitx 2026. Francuzka stoczyła emocjonującą walkę z Marlen Reusser (Movistar Team), która zakończyła zmagania na 2. pozycji.
W sobotę panie miały do pokonania blisko 129 kilometrów, a największą trudność organizatorzy zostawili na koniec. Mowa o prowadzącym na metę podjeździe 2. kategorii – Puig de Sant Salvador (5,1km ; 6,5%). Na liście startowej mieliśmy dwie reprezentantki Polski: Martę Jaskulską (Human Powered Health) oraz Karolinę Perekitko (Mayenne Monbana My Pie).

Rywalizacja rozpoczęła się przed godziną 13:00. Co prawda sytuacja na trasie była dynamiczna, ale mocna, jak na wyścig 1.1 lista startowa oraz niewielkie trudności w pierwszej części sobotniego wyścigu poskutkowały tym, że na 45 kilometrów przed metą żadna z zawodniczek nie jechała przed główną grupą.
Panie miały już za sobą dwie premie górskie 4. kategorii, jednak powoli zbliżały się do największych trudności, a konkretniej do finałowego podjazdu, który miał zadecydować o losach sobotniej rywalizacji. Wkrótce na atak zdecydowało się pięć zawodniczek: Anne van Rooijen (DAS – Hutchinson), Marta Pavesi (Top Girls Fassa Bortolo), Eva Anguela (Cantabria Deporte – Rio Miera), Natalie Quinn (Mayenne Monbana My Pie) i Petra Ševčíková (Dukla Women Cycling). Panie wyrobiły sobie znaczną przewagę, lecz mocnego tempa nie wytrzymały Quinn i Ševčíková. W związku z tym, na 23 kilometry przed metą, na czele jechały trzy kolarki, a peleton prowadzony przez ekipę Human Powered Health tracił około 2 minuty.
Prowadzące zawodniczki minęły kolejną premię górską 4. kategorii i przed nimi znajdował się już tylko finałowy podjazd – Puig de Sant Salvador. Na około 10-12 kilometrów do mety peleton mocno przyspieszył. Doszło tam jeszcze do kraksy, w której uczestniczyły Emilie Morier (St Michel – Preference Home – Auber93) i Laury Milette (Team Abadie Magnan). Rozpoczęła się finałowa wspinaczka, a przewaga ucieczki „stopniała” do zaledwie 25 sekund. Mocne tempo w głównej grupie sprawiło, że wszystko połączyło się już na samym początku kluczowego podjazdu.
W peletonie jechało około 15 zawodniczek, a tempo dyktowała ekipa UAE Team ADQ, choć walczyć próbowała z nimi Marlen Reusser (Movistar Team). Aktywnie w czołówce jechały Karlijn Swinkels i Silvia Persico (UAE Team ADQ). Na 2,5 kilometra przed metą z przodu jechało sześć kolarek: Reusser, Persico, Swinkels, Maeva Squiban (UAE Team ADQ), Sigrid Ytterhus Haugset (Uno-X Mobility) i Clara Emond (St Michel – Preference Home – Auber93). Wkrótce na atak zdecydowały się Squiban i Reusser. To właśnie one wjechały jako pierwsze na ostatni kilometr, z przewagą 20 sekund nad kolejnymi zawodniczkami.
Mocno prezentowała się zwłaszcza Squiban i to właśnie ona zdecydowała się na atak na kilkaset metrów przed metą. Reusser próbowała jeszcze odpowiedzieć, ale ostatecznie to Maeva Squiban mogła się cieszyć ze zwycięstwa. Jako druga przyjechała Szwajcarka, a trzecie miejsce zajęła Silvia Persico.
Wyniki Trofeo Marratxi-Felanitx 2026:
Results powered by FirstCycling.com
🇪🇸 #ChallengeMallorcaFemenina 🏁 🥈 @MarlenReusser finaliza segunda en ⛰️ Puig de Sant Salvador, tras gran duelo con Maeva Squiban (UAD) en el #TrofeuMarratxíFelanitx#RodamosJuntos I @movistar_es I @ChallengeMca pic.twitter.com/UMj0688iFb
— Movistar Team (@Movistar_Team) January 24, 2026









