Luksemburczyk wraca do kolarstwa. Będzie on dyrektorem sportowym w kobiecym Lidl – Trek.
Starszy z braci Schleck zakończył swoją kolarską karierę w 2016 roku właśnie w amerykańskiej ekipie (wtedy pod nazwą Trek – Segafredo). Ma w swoim palmares między innymi etapowe zwycięstwa w Tour de France, Vuelta a España czy na trasie Amstel Gold Race. Ponadto „Wielką Pętlę” zakończył na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej.
Teraz po latach wraca do drużyny, w której ponownie spotka się z wieloma znanymi twarzami z czasów wyścigów – od kadry zarządzającej i trenerów po mechaników i masażystów.
– Wspaniale jest wrócić. Ten zespół wiele dla mnie znaczy, a powrót do miejsca, które niesie ze sobą tyle dobrych wspomnień, to prawdziwa duma i poczucie bliskości. Przychodząc z zewnątrz, od razu dostrzegłem energię i kierunek, w którym podąża ten projekt. Październikowy obóz pokazał mi, jak bardzo wszyscy angażują się w podnoszenie standardów i jestem podekscytowany, że teraz mogę być częścią tego procesu
– powiedział Fränk Schleck.
– Osobiście chcę wnieść jak najwięcej, aby pomóc drużynie osiągnąć kolejny poziom. Sukcesem dla mnie jest obserwowanie, jak osiągamy nasze wspólne cele. Jestem wdzięczny za tę szansę i nie mogę się doczekać, aby podzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą z zespołem
– dodał Luksemburczyk.
Fränk Schleck jako dyrektor sportowy będzie współpracował z Iną-Yoko Teutenberg i jej zespołem.









