fot. UAE Team Emirates - XRG / Sprint Cycling Agency

Dziś pora przyjrzeć się drużynie, za którą prawdziwie niesamowity sezon. 95 zwycięstw UCI, wygrana w Tour de France i 3 monumentach – po prostu kolejny rok poza zasięgiem rywali. Napędzane przez bliskowschodnie fortuny UAE Team Emirates – XRG odjeżdża światu dosłownie i w przenośni ciesząc swoich fanów oraz budząc niepokój u tych, których dominacja nudzi.

Odkąd cykl Naszosowych podsumowań sezonu trafił do Naszosie.pl jeszcze nie zdarzyło się, by UAE Team Emirates – XRG otrzymało na koniec roku notę niższą niż 9,5/10. Nie inaczej będzie i tym razem, bowiem chyba nie jest tajemnicą, że podopieczni Mauro Gianettiego kolejny raz otrzymają maksymalną ocenę. Tym razem złożył się na nią pod wieloma względami rekordowy sezon, podczas którego po wygrane UCI sięgało aż 20 różnych kolarzy, którzy w sumie zebrali 95 triumfów – a nawet 97, jeśli doliczyć sukcesy w barwach reprezentacyjnych Tadej Pogačar, który wraz z kadrą wygrał zarówno mistrzostwo świata, jak i Europy.

O UAE Team Emirates – XRG zostało przez ostatnie miesiące napisane chyba wszystko, ale w związku z tym, że w ramach naszego cyklu przyglądamy się każdej z ekip najwyższej dywizji, spróbujmy w telegraficznym skrócie zrobić przegląd osiągnięć aktualnie najlepszej drużyny świata, poszukajmy niespodzianek, sprawdźmy czy były jakiekolwiek rozczarowania opisując zespół, którego częścią był kończący karierę Rafał Majka.

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:

🇦🇺Wygrany etap i kl. generalna Santos Tour Down Under
🇴🇲Triumf w generalce Tour of Oman (2.Pro)
🇦🇪2 wygrane etapy, zwycięstwo w kl. generalnej UAE Tour
🇪🇸Triumf w generalce Vuelta a Andalucia (2.Pro)
🇫🇷Zwycięstwo w Faun Drome Classic (1.Pro)
🇮🇹Wygrana w Trofeo Laigueglia (1.Pro)
🇮🇹1. i 3. miejsce w Strade Bianche
🇫🇷Wygrany odcinek i 6. lokata w generalce Paryż-Nicea
🇮🇹Zwycięstwo na etapie, w kl. generalnej i młodzieżowej Tirreno-Adriatico
🇮🇹Triumf w Mediolan-Turyn (1.Pro)
🇮🇹3. miejsce w Mediolan-San Remo
🇧🇪Zwycięstwo w Classic Brugge-De Panne
🇪🇸Wygrany etap i kl. młodzieżowa, 2. lokata w generalce Volta a Catalunya
🇧🇪Triumf w Ronde van Vlaanderen
🇪🇸2 wygrane etapy, zwycięstwo w kl. generalnej, punktowej i młodzieżowej Itzulia Basque Country
🇫🇷2. i 5. miejsce w Paryż-Roubaix
🇧🇪Triumf w Strzale Walońskiej
🇪🇸2 wygrane etapy, zwycięstwo w kl. generalnej, punktowej i górskiej Vuelta Asturias (2.1)
🇧🇪Triumf w Liège-Bastogne-Liège
🇨🇭Wygrany etap, 1. i 3. miejsce w generalce, triumf w kl. punktowej Tour de Romandie
🇭🇺Zwycięstwo na odcinku i 2. lokata w generalce Tour de Hongire (2.Pro)
🇮🇹2 wygrane etapy, 2. i 9. pozycja w kl. generalnej oraz triumf w kl. młodzieżowej Giro d’Italia
🇸🇮Triumf na odcinku i 2. miejsce w generalce Tour of Slovenia (2.Pro)
🇫🇷3 wygrane etapy, zwycięstwo w kl. generalnej i punktowej Critérium du Dauphiné
🇧🇪Triumf w kl. generalnej i punktowej Baloise Belgium Tour (2.Pro)
🇨🇭3 wygrane etapy, zwycięstwo w kl. generalnej i punktowej Tour de Suisse
🇦🇹4 triumfy na odcinkach, zwycięstwo w kl. generalnej, punktowej i młodzieżowej Tour of Austria (2.1)
🇪🇸Tryplet w Prueba Villafranca (1.1)
🇫🇷5 wygranych etapów, triumf w kl. generalnej i górskiej Tour de France
🇪🇸Dublet w Circuito de Getxo (1.1)
🇪🇸Zwycięstwo w kl. generalnej i młodzieżowej Vuelta a Burgos (2.Pro)
🇵🇱Wygrany etap i generalka Tour de Pologne
🇩🇪Triumf na odcinku i 2. miejsce w generalce Lidl Deutschland Tour (2.Pro)
🇪🇸7 wygranych etapów, 2. miejsce w kl. generalnej i triumf w kl. górskiej Vuelta a España
🇮🇹Triumf w GP Industria & Artigianato (1.Pro)
🇮🇹Zwycięstwo w Coppa Sabatini (1.Pro)
🇨🇦Dublet w Grand Prix Cycliste de Montréal
🇱🇺Wygrana w kl. generalnej Skoda Tour de Luxembourg (2.Pro)
🇮🇹Triumf w Giro dell’Emilia (1.Pro)
🇮🇹Zwycięstwo w Tre Valli Varesine (1.Pro)
🇮🇹Wygrana w Gran Piemonte (1.Pro)
🇮🇹Triumf w Il Lombardii
🇮🇹Dublet w Giro del Veneto (1.Pro)

Kluczowi kolarze UAE Team Emirates – XRG w sezonie 2025:

🇸🇮Tadej Pogačar
Za Słoweńcem sezon obejmujący 20 zwycięstw, absolutną dominację w rankingu UCI i wyścigach. Był to dla 27-latka okres tak dobry, że aż ciężko mu cokolwiek zarzucić – wygrał w końcu swoje czwarte w karierze Tour de France, dołożył do dorobku 3 monumenty (Il Lombardię, Ronde van Vlaanderen i Liège – Bastogne – Liège), został także ponownie mistrzem świata, po raz pierwszy mistrzem Europy, zgarnął triumfy w Critérium du Dauphiné (+3 etapy), UAE Tour (+2 etapy), Strade Bianche czy Strzale Walońskiej. Ja wiem, ktoś powie, że w Mediolan-San Remo był „dopiero trzeci, a w Paryż-Roubaix drugi, ale cholibka – to nadal fantastyczne wyniki i nawet taki terminator jak Tadej Pogačar nie jest w stanie wygrać absolutnie wszystkiego. Bardziej można się tylko zastanawiać czy w 2025 roku zobaczyliśmy najlepszą wersję 27-letniego Słoweńca, czy też ten jest w stanie pojechać jeszcze lepszy sezon. Z punktu widzenia „pisania historii” chciałoby się zobaczyć jeszcze więcej, z drugiej jednak strony dla emocji w wyścigach przydałoby się, by świat zaczął doganiać największą gwiazdę tego sportu. 2025 rok miał jednego wielkiego bohatera, a imię i nazwisko Tadej Pogačar usłyszeli bez wątpienia wszyscy fani kolarstwa i wiele osób, które tego sportu na co dzień nie śledzą.

🇲🇽Isaac del Toro
21-letni Meksykanin był po triumfie w Tour de l’Avenir określany mianem wielkiego talentu, a 2024 rok przyniósł mu pierwsze 3 seniorskie zwycięstwa. Kto mógł jednak przewidzieć, że już sezon później ten wespnie się na 3. miejsce w rankingu UCI, będzie miał w dorobku 17 kolejnych triumfów i status absolutnej gwiazdy światowego peletonu. Rok zaczął się dla Isaaca del Toro dość niepozornie – 2. miejsce w Clásica Jaén za Michałem Kwiatkowskim, kilka startów w roli pomocnika, triumf w Mediolan-Turyn i tak z 21 dniami startowymi Meksykanin dotarł na start Giro d’Italia, gdzie miał pomagać Juanowi Ayuso i Adamowi Yatesowi. Do 9. etapu nic nie zapowiadało, że 21-latek przejmie rolę lidera UAE Team Emirates – XRG, ale po odcinku na białych drogach Isaac del Toro założył różowy trykot i zaczęło się meksykańskie szaleństwo. Wygrana w Bormio, pewne prowadzenie przez kolejne dni i wreszcie niezrozumiała postawa na Colle delle Finestre doprowadziły finalnie 21-latka do 2. miejsca w klasyfikacji generalnej – wciąż świetnego, ale pozostawiającego uczucie niedosytu. Tego nie było jednak w kolejnych miesiącach – 3 wygrane etapy i generalka Tour of Austria, triumfy w Clàssica Terres de l’Ebre i Circuito de Getxo, 5. miejsce w Donostia San Sebastian Klasikoa oraz zwycięstwo w Vuelta a Burgos doprowadziły Meksykanina na start kampanii włoskich klasyków, która była prawdziwym popisem Isaaca del Toro. Ten wygrywał kolejno GP Industria & Artigianato, Giro della Toscana, Coppa Sabatini, Trofeo Matteotti, Giro dell’Emilia, Gran Piemonte i Giro del Veneto, a w międzyczasie był 5. w Il Lombardii, 5. podczas czasówki w ramach Mistrzostw Świata i 7. w tej samej imprezie w wyścigu ze startu wspólnego. Cóż to był za szalony wrzesień i październik! Teraz rodzą się tylko 2 pytania – gdzie jest sufit 21-letniego Meksykanina oraz jak w UAE Team Emirates – XRG zdołają pogodzić rosnące ambicje Isaaca del Toro z obecnością w ekipie wielu innych, często naprawdę wybitnych kolarzy.

🇵🇹João Almeida
W niemal każdej innej ekipie świata 27-letni Portugalczyk byłby największą i niekwestionowaną gwiazdą, ale w UAE Team Emirates – XRG jest „dopiero” trzecim pod względem liczby punktów. Nie zmienia to faktu, że mówimy tu o 5. kolarzu z rankingu UCI, w którego dorobku w tym roku znalazły się takie sukcesy jak triumfy w Tour de Suisse (+3 etapy), Tour de Romandie i Itzulia Basque Country (+2 etapy), wygrany etap Paryż-Nicea, które ukończył na 6. miejscu czy wreszcie 2. lokata w klasyfikacji generalnej Vuelta a España (+triumf na L’Angliru). João Almeida jest niesamowicie mocny, bardzo regularny, a przy tym gdy potrzeba niezwykle oddany dla swoich liderów, ale czy w obliczu rozwoju Isaaca del Toro uda się w przyszłości zapewnić mu wystarczającą liczbę szans jazdy na własne konto? To bez wątpienia spore pytanie, bowiem Portugalczyk pokazuje, że zasługuje na to by bywać liderem UAE Team Emirates – XRG.

🇪🇸Juan Ayuso
Już w tym roku poczuliśmy, że nie da się pogodzić interesu wszystkich gwiazd bliskowschodniej formacji, a tym, który najmocniej się wychylał w stronę własnego „ja” kosztem ekipy był bez wątpienia 23-letni Hiszpan. Podczas swojego, jak się okazało pożegnalnego sezonu w UAE Team Emirates – XRG, Juan Ayuso rozpoczął ściganie od zwycięstw w Faun Drome Classic i Trofeo Laigueglia, następnie był najlepszy w Tirreno-Adriatico i 2. w Volta a Catalunya. To zaprowadziło go na Giro d’Italia, gdzie długo plasował się na podium, ale finalnie nie dotarł do mety. Metę Hiszpan osiągnął za to podczas Vuelta a España, ale zrobił to już niejako w roli wolnego strzelca zgarniając po drodze 2 etapy i niespecjalnie angażując się w pracę na rzecz liderów. 8. miejsce na Mistrzostwach Świata i 6. lokata podczas Mistrzostw Europy pokazały, że cały czas drzemie w nim wielki potencjał, który teraz postarają się ujarzmić w Lidl-Trek.

🇺🇸Brandon McNulty
27-letni Amerykanin zdaje się idealnie pasować do UAE Team Emirates – XRG – gdy trzeba potrafi naprawdę mocno pracować, ale gdy tylko da mu się trochę wolności to wygrywa – do listy sukcesów w tym roku dopisał Grand Prix Cycliste de Montréal oraz klasyfikacje generalne Tour de Pologne, Skoda Tour de Luxembourg i CRO Race. Poza tym Brandon McNulty pierwszy raz w karierze ukończył wielki tour w czołowej „10” – był 9. w Giro d’Italia, a zatem może on mówić o naprawdę dobrym roku.

🇦🇺Jay Vine
Niemal 30-letni Australijczyk kolejny raz pokazał, że dysponuje niezwykłą mocą w nogach, za którą niestety niekoniecznie nadąża technika. To sprawia, że Jay Vine jest świetnym pomocnikiem na górskie etapy, który swoją pracę kończy jeszcze przed zjazdem, a gdy te nie są trudne to on sam potrafi sięgać po zwycięstwa. Na liście tegorocznych sukcesów Australijczyka znalazły się 3 etapy i klasyfikacja górska Vuelta a España, wicemistrzostwo świata w jeździe indywidualnej na czas, etap i 3. lokata w generalce Tour de Romandie czy 2 etapy Settimana Internazionale Coppi e Bartali. Dużo? Mało? Raczej ta pierwsza wersja pasuje, bowiem dotychczas najlepszą pozycją w rankingu UCI dla Jaya Vine’a była 90., a po tym sezonie nowym rekordem jest lokata nr 20.

🇪🇨Jhonatan Narváez
Rok temu Ekwadorczyk pokonał na 1. etapie Giro d’Italia samego Tadeja Pogačara, więc by się to nie powtórzyło UAE Team Emirates – XRG sprowadziło go i uczyniło z niego jednego z kluczowych pomocników Słoweńca. Mimo takiej roli 28-latek miewał jednak swoje momenty i m.in. wygrał worldtourowe Santos Tour Down Under, był 2. w Lidl Deutschland Tour czy 3. w Tour of Guangxi. Podczas Tour de France Jhonatan Narváez pracował zaś na tyle mocno i długo, że w końcowej klasyfikacji generalnej uplasował się na 13. pozycji. Na dużo wyższej lokacie, przynajmniej moim zdaniem, jest on jednak obecnie w rankingu zaufania Tadeja Pogačara, z którym myślę, że przejedzie on w przyszłym roku całą masę wyścigów.

Największe pozytywne zaskoczenia:

Czy da się pozytywnie zaskoczyć postawą kogokolwiek w ekipie, która jest stworzona nie tylko pod kątem wygrywania, ale i dominacji w światowym peletonie? To trudna kwestia, ale jeśli już miałbym kogoś wyróżnić, to byłby to przede wszystkim Isaac del Toro, którego eksplozja talentu na aż taką skalę była, przynajmniej moim zdaniem, niespodziewana. Na dużą pochwałę zasługuje też Florian Vermeersch, który po przyjściu do UAE Team Emirates – XRG wyraźnie się odblokował i nawet jako pomocnik osiągał świetne wyniki będąc m.in. 5. w Paryż-Roubaix.

Być może to nie niespodzianka, ale nie mam odpowiedniej sekcji w tym dość schematycznym cyklu – pozytywnie zapamiętam bowiem także pożegnalny sezon Rafała Majki. Polak do końca trzymał swój poziom, był świetnym pomocnikiem, za co ekipa w piękny sposób mu dziękowała na koniec, a przy tym zdołał sięgnąć po swoją kolejną biało-czerwoną koszulkę podczas krajowego czempionatu. Zgred zakończył karierę na własnych warunkach, będąc cały czas mocnym i niezwykle cennym elementem tej najlepszej ekipy świata.

Największe rozczarowania:

Gdzie był Adam Yates? Ja wiem, zaczynam krytykę od kolarza, który zimą wygrał Tour of Oman, a na jesień zgarnął triumf w dwóch włoskich klasykach, ale po 33-letnim Brytyjczyku spodziewałbym się zdecydowanie więcej. Ten tymczasem przez większość sezonu był dość cicho, często pracował na dość wczesnym etapie rywalizacji i z pewnością mocno spadł w hierarchii bliskowschodniego zespołu. W ten sam sposób nieco rozczarowywał także Mikkel Bjerg, który był cieniem swojej najlepszej wersji.

Zawiódł mnie także Pablo Torres – choć w jego wypadku prawdopodobnie po prostu potrzeba czasu, to jednak rok temu był to 2. kolarz Tour de l’Avenir, podczas którego zgarnął 2 etapy, a tym razem francuską etapówkę Hiszpan ukończył na „dopiero” 7. miejscu i przez resztę roku niespecjalnie widzieliśmy eksplozję jego talentu. 19-latek ma jeszcze mnóstwo czasu na rozwój, ale spodziewałem się, że świat usłyszy o nim zdecydowanie szybciej niż ma to miejsce.

Podsumowanie

Pisanie o takich ekipach jak UAE Team Emirates – XRG nie jest łatwe – ciężko bowiem napisać coś odkrywczego o zespole, który wygrywał aż tak wiele i był na ustach całego kolarskiego świata przez wszystkie miesiące sezonu 2025. Końcowa ocena 10/10 nie może być żadnym zaskoczeniem, spodziewam się też, że nie znajdą się osoby, które byłyby w stanie napisać uzasadnienie, że powinna być inna. Debata o tym, czy taka dominacja służy kolarstwu, to bowiem temat na zupełnie inne rozważania niż ocena występów UAE Team Emirates – XRG – patrząc na rankingi, wyniki itd. obecnie zdecydowanie najlepszej kolarskiej drużyny świata.

Ocena potencjału UAE Team Emirates – XRG z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2025: 9,5/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2025: 10/10

Poprzedni artykułDavid Lappartient angażuje się politycznie i staje w obronie aresztowanego Sarkozy’iego
Następny artykułOjciec Remco Evenepoela: „Mam wrażenie, że Tadej Pogačar nie pojedzie Tour de France”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

Uważam, że ocena powinna być 9,5. Czemu? Bo tak spartolić giro to też trzeba potrafić. Nie wiem na ile to była słabość del Toro, a na ile błędy strategiczne, ale to coś co nie powinno mieć miejsca, a tam ich Yates zmiażdżył bardziej niż Pogacar i za to ta obniżka

Andrzej
Andrzej

Ja ze swojej strony chciałbym wspomnieć o Janie Christenie w kontekście szeroko pojętych rozczarowań. Szwajcar kilka razy w tym sezonie wykazywał się skrajnym egoizmem na szosie i tak w pierwszym momencie przychodzą mi do głowy jego występy w Tour de Suisse, Tour de Pologne, Classica San Sebastian czy w końcu Tour of Guangxi. Myślę, że to dobitnie pokazuje jak ciężko jest pogodzić tyle gwiazd w jednej ekipie. W tym roku odszedł już Ayuso, ale nie zdziwię się, jeżeli w kolejnych latach będziemy oglądać więcej takich sytuacji.

W drużynie UAE brakuje też sprintera i dlatego w tym roku nie osiągnęli 100 zwycięstw. To jest jedyny aspekt, który drużyna z Emiratów na pewno powinna poprawić.

Z racji, że to podsumowanie to pozwolę sobie dodać, że w mojej opinii drużyna UAE, pomimo swojej niezaprzeczalnej dominacji, ma też negatywny wpływ na kolarstwo. Mam problem z tym, że ta ekipa ściga się wszędzie, niszcząc w pewien sposób walkę w wyścigach niższych kategorii, takich jak na przykład Giro d’Abruzzo czy Vuelta Asturias. Może UCI powinno w przyszłości pomyśleć o jakichś limitach na występy w wyścigach kategorii .1 dla zespołów z WT?

No i na koniec zgodzę się z wcześniejszym komentarzem, że to co zrobił del Toro na Giro zasługuje na odjęcie tego 0.5 punktu z oceny końcowej. Nie to, że przegrał, bo nie on pierwszy stracił prowadzenie na ostatnim poważnym etapie, ale to w jaki sposób to zrobił.

Krzysztof
Krzysztof

Nie no panowie, bez przesady. UAE zanotowało najlepszy sezon w historii kolarstwa, za to musi być dycha

Tom
Tom

Panowie, znani wrogowie UAE, zawsze znajdą powód by choć odrobinę umniejszyć wielki sukces, jakim był obecny sezon dla UAE. W innych okolicznościach to 2 miejsce na Giro byłoby opiewane jako sukces.

Alek
Alek

No nie no chłopaki, ja wiem ze mieli sezon niemal idealny i nikt nie oczekiwał na starcie giro od del Toro że zdobędzie róż, no ale okoliczności w jakich go stracił to nie była bomba czy kryzys tylko no właśnie sam nie wiem jak to nazwać 😀 zresztą już kilka. Etapów wcześniej skasowali ucieczkę z del Toro żeby ayuso nie tracił. Więc tak – uważam, że to 9.5 byłoby bardziej adekwatne z tego powodu, bo ewidentnie czasami mają strategie jakby mieli Pogacara, a on nie jedzie.

Swoją drogą strategia EF na col della finestre to też dobre kino.

Mateusz
Mateusz

Tak czy siak to Visma ma dwa.wielkie toury na swoim koncie a kolejarze z UAD w końcu zostaną wykryci 🙂