Foto: Astana Pro Team

Wyjaśniła się przyszłość kolejnego kolarza. Niemiecki sprinter Max Kanter pozostanie zawodnikiem XDS Astana Team. 27-latek podpisał nową umowę, która będzie obowiązywała co najmniej do końca 2027 roku.

Max Kanter to bez wątpienia jeden z najsolidniejszych, a przy tym nie potrafiących przekroczyć pewnego poziomu sprinterów na świecie. 27-letni Niemiec przez lata był znany z tego, że nie odniósł żadnego zwycięstwa zawodowego, choć miał w dorobku masę podiów z największych imprez świata. Zmieniło się to wreszcie, gdy ścigający się w przeszłości dla takich ekip jak Team DSM (2019-21) i Movistar Team (2022-23) trafił do XDS Astana Team – w barwach kazachskiej grupy udało mu się wygrać etap Tour of Türkiye w 2024 roku oraz belgijską jednodniówkę Lotto Famenne Ardenne Classic w tym sezonie.

Max Kanter bez wątpienia spełnił jednak ważną rolę w XDS Astana Team – jego solidność była pomocna w utrzymaniu się w UCI World Tourze dla tego zespołu. Aby w pełni oddać jak regularnym kolarzem jest 27-latek warto tylko wspomnieć, że ten w swojej karierze finiszował 87-krotnie w czołowej „10” etapów wyścigów zawodowych, a także 21-krotnie czynił to w wyścigach jednodniowych, w tym m.in. był 6. w tegorocznym worldtourowym Classic Brugge-De Panne czy 2. w Clasica de Almeria. To sprawiło, że kazachska grupa zdecydowała się na przedłużenie współpracy z Niemcem.

Bardzo się cieszę, że przedłużam kontrakt z XDS Astana Team o kolejne 2 lata. Na początku tego sezonu stanęliśmy przed bardzo trudnym rokiem, który wydawał się prawdziwą próbą. Jednak dzięki duchowi zespołowemu, świetnej motywacji, strategii i pewności siebie udało nam się osiągnąć dobre wyniki, które potwierdziły nasz status zespołu World Tour. Oczywiście, nasz sukces w wyścigach to w dużej mierze zasługa kierownictwa i personelu – prawdziwego trzonu zespołu. W tym roku pokazaliśmy siłę XDS Astana Team i nie mogę się doczekać dalszej współpracy z kolegami z drużyny, aby odnosić nowe zwycięstwa

— powiedział po podpisaniu prolongaty Max Kanter.

Jeśli w zeszłym roku Max dopiero zaczynał odkrywać swój potencjał, w tym sezonie naprawdę dostrzegliśmy jego siłę i możliwości. Nabrał pewności siebie i udowodnił, że potrafi osiągać znaczące wyniki zarówno w klasykach, jak i na etapach wyścigów etapowych oraz w wielkich tourach. Wciąż jest wiele do zrobienia, szczególnie w zakresie wzmocnienia naszego wsparcia w sprintach, ale już teraz widać, że z Maxem Kanterem jesteśmy na dobrej drodze. Przed nami kolejne 2 lata współpracy – i, jestem pewien, nowe zwycięstwa i miejsca na podium

— dodawał Alexandre Vinokourov, szef XDS Astana Team.

Poprzedni artykułRemco Evenepoel dołącza do Red Bull- BORA – Hansgrohe na pierwsze zgrupowanie w Niemczech
Następny artykułJonas Vingegaard: ,,Część ekip chciała przerwania Vuelty”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze