Fot.: PETRONAS Le Tour de Langkawi

Matteo Malucelli (XDS Astana) wygrał trzeci etap PETRONAS Le Tour de Langkawi 2025. Doświadczony Włoch dosłownie o włos przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść dzięki dynamicznemu finiszowi. Drugie miejsce przypadło Alexandrowi Kristoffowi (Uno-X Mobility), a etapowe podium uzupełnił Erlend Blikra (Uno-X Mobility). Liderem wyścigu pozostaje Matteo Malucelli (XDS Astana).

Dzisiejszy etap zawierał trudności jedynie w pierwszej połowie rywalizacji. Etap liczył 193,3 kilometry i właściwie od startu zawodnikom przyszło pokonać trudne podjazdy takie jak Gerik (7,7 km; 3,3%), Sri Banding (4,1 km; 3%) oraz najdłuższe z nich Puncak Titiwangsa (18,2 km, 4,1%). Trudno się tu spodziewać jakiejś „rzezi”, ale te wzgórza mogą wystarczać, aby odczepić nieco mniej wytrzymałych sprinterów. Na szczycie każdego z nich ulokowano górskie premie (kolejno drugiej, trzeciej i pierwszej kategorii), a w drugiej połowie wyścigu czekał nas płaski przejazd do mety, gdzie przed sprinterskim finiszem, były trzy okazje na zdobycie punktów na lotnych premiach.

Zawodnicy wystartowali około 5:14. Właściwie od razu do ataku rzucili się Anton Kuzmin (XDS Astana), Josh Burnett (Burgos Burpellet BH), Federico Biagini (VF Group-Bardiani CSF-Faizanè), John Patrick Pagtalunan (7Eleven Cliqq Roadbike) i Daniel Whitehouse (St. George Continental). Harcownicy nie zdołali jednak zyskać wystarczającego dystansu nad peletonem, jednak sztuka ta udała się następnej grupie atakujących. Znaleźli się w niej: Daniel Whitehouse (St. George Continental), Cedrik Christophersen (Unibet Tietema Rockets), Jambaljamts Sainbayar (Burgos Burpellet BH), Patrick Eddy (Picnic PostNL) i Jason Tesson (TotalEnergies).

Przewaga harcowników stale utrzymywała się na poziomie dwóch minut. Przy okazji pierwszych podjazdów z grupy odpadł Jason Tesson (TotalEnergies). W przypadku premii trzeciej kategorii na Gerik triumfował Patrick Eddy (Picnic-PostNL), jednak w przypadku premii drugiej kategorii na Sri Banding najlepszy okazał się Jambaljamts Sainbayar (Burgos Burpellet BH). Przewaga ucieczki spadała, jednak wystarczało to do zdobycia pełnej puli punktów na Puncak Titiwangsa przez Patricka Eddy’ego (Picnic-PostNL).

Po przejechaniu podjazdów peleton złapał uciekinierów. Różne próby ataków w peletonie zaprocentowały w tym, że Aaron Gate (XDS Astana) zdołał uwolnić się od głównej grupy i wygrać każdą z przewidzianych dzisiaj lotnych premii. Warto wspomnieć, że w tamtym momencie kontakt z peletonem stracił jeden z faworytów dzisiejszych zmagań, Arvid de Kleijn (Tudor Pro Cycling).

Przy okazji triumfu na ostatniej lotnej premii, rozpędzony peleton zdołał złapać Aarona Gate’a (XDS Astana). Z przodu najbardziej widoczne były pociągi sprinterskie XDS Astana, TotalEnergies czy Tudor Pro Cycling. Ostatecznie, najlepsze miejsce z przodu zajęli jednak kolarze Uno-X Mobility i to za sprawą ich pracy, jako pierwszy do finiszu ruszył Erlend Blikra (Uno-X Mobility). Norweg jednak jedynie rozprowadzał Alexandra Kristoffa (Uno-X Mobility), który dosłownie o włos przegrał z Matteo Malucellim (XDS Astana). Włoch tym sposobem wygrał swój drugi etap podczas tegorocznego Tour de Langkawi i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Etapowe podium uzupełnił Erlend Blikra (Uno-X Mobility).

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułBiałko wegańskie – pełnowartościowa alternatywa dla osób na diecie roślinnej
Następny artykułElena Cecchini zostaje w SD Worx-Protime
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze