Marceli Bogusławski wygrał 4. etap Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego „Solidarności” i Olimpijczyków! Dzięki triumfowi w Mielcu kolarz ATT Investments umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej na dzień przed zakończeniem zmagań.
W piątek na kolarzy rywalizujących w ramach 36. edycji Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego „Solidarności” i Olimpijczyków czekał 143-kilometrowy etap pomiędzy Jasłem na Mielce. Pierwsze 100 kilometrów trasy było dość pofałdowane, następnie jednak na kolarzy czekał zupełnie płaski dojazd do mety.


Rywalizację na trasie 4. etapu otworzyła 5-osobowa ucieczka, w skład której weszli m.in. Konrad Czabok (Mazowsze Serce Polski), Bartłomiej Proć (Run & Race – Wibatech) i Jakub Musialik (Monogo Lubelskie Perła Polski). Z czasem grupa ta rozrosła się o m.in. Patryka Stosza (Voster ATS Team) i tak 10-osobowy odjazd pokonywał kolejne kilometry kończąc pofałdowaną część trasy z przewagą przeszło 2 minuty nad peletonem.
Ostatecznie jednak peleton dopadł harcowników, a o losach zwycięstwa zadecydował poprowadzony na lekkim zjeździe finisz w Mielcu. Na tym najlepiej odnalazł się Marceli Bogusławski (ATT Investments), który tym samym odniósł swoją 20. w karierze wygraną UCI, a także powiększył prowadzenie w klasyfikacjach generalnej oraz punktowej. Na etapowym podium stanęli także Joes Oosterlinck (VolkerWessels Cycling Team) i Sente Sentjens (Alpecin-Deceuninck Development Team).
Jutrzejszym etapem z metą w Łodzi zakończy się tegoroczna edycja „Solidarki”.
Wyniki 4. etapu 36. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego „Solidarności” i Olimpijczyków:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com










Dobry wyścig ale za płaski i dzielą tylko bonifikaty
Dosłownie wczoraj do mety dojechała 15-osobowa grupa, która oderwała się na podjazdach…
Nie zgodzę się z tym że tegoroczny wyścig był płaski bo znam okoliczne tereny którymi był prowadzony i naprawdę to jest ciężki teren bo non stop jest podjazd i zjazd. A to jest męczące. Małe różnice wynikły z tego że te trudności były na początku wyścigu a już dojazd do mety był po płaskim.