Przed sezonem 2025 GKS Cartusia w Kartuzach ogłosiła ciekawe wzmocnienia – szeregi tej ekipy zasilili wówczas m.in. Szymon Sajnok i Daniel Staniszewski. Teraz ten drugi rusza o krok wyżej i po 2,5 rocznej przerwie powraca na poziom kontynentalny – 28-latka zobaczymy już jutro w barwach Run & Race – Wibatech.
Kariera Daniela Staniszewskiego to przede wszystkim sukcesy na torze – to tam zostawał m.in. mistrzem Europy juniorów w wyścigu na dochodzenie czy brązowym medalistą już w elicie podczas Mistrzostw Europy (2017 – madison) czy Igrzysk Europejskich (2019 – omnium). Równolegle do odnoszenia sukcesów na torze Daniel Staniszewski próbował jednak także swoich sił na szosach, gdzie reprezentował kolejno VERVA ActiveJet Pro Cycling Team (2016), KS Pogoń Mostostal Puławy (2017-20) i Mazowsze Serce Polski (2020-22). Później o obecnie 28-letnim zawodniku zrobiło się ciszej, ale w tym roku zobaczyliśmy powrót w barwach GKS Cartusii w Karuzach Bike Atelier. Jedynym poważniejszym szosowym startem Daniela Staniszewskiego w tych barwach był Ślężański Mnich (42. lokata), ale teraz to się zmieni – po jego usługi sięgnęła drużyna Run & Race – Wibatech.
Daniel Staniszewski jest już zarejestrowanym zawodnikiem w UCI właśnie w ścigającym się z niemiecką licencją, ale mającym bardzo polskie korzenie zespole i ptaszki ćwierkają, że zobaczymy go w nowych barwach już w środę, kiedy to wystartuje 36. edycja Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków. Dynamiczny zawodnik niewątpliwie może być pewnym wzmocnieniem dla ekipy Wiesława Ciasnochy, której barw bronią m.in. Bartłomiej Proć, Kacper Maciejuk, Szymon Ilski, Artur Sowiński czy Dominik Krzyśków.









