Alexander Kristoff (Uno-X Mobility) wygrał 3. etap Vuelta a Andalucia po finiszu z czołowej grupy. Liderem pozostał Pavel Sivakov (UAE Team Emirates-XRG).
Trzeci etap na papierze wyglądał na łatwiejszy niż dwa poprzednie. Do pokonania było ponad 160 kilometrów z Arjony do Pozoblanco. Jedyna premia górska Alto de Españares (2. kategoria) znajdowała się w początkowej fazie ścigania. Końcówka jednak także prowadziła pod górę.

Ucieczkę stworzyło trzech kolarzy: lider klasyfikacji górskiej Guillermo Thomas Silva (Caja Rural – Seguros RGA), Diego Uriarte (Equipo Kern Pharma) i Lorenzo Peschi (Petrolike). Silva wygrał premię górską i umocnił się na prowadzeniu w rankingu.
Uciekinierzy zgodnie współpracowali, ale nie mieli większych szans w starciu z peletonem. Szczególnie w momencie, kiedy zaczęło mocniej wiać i niektórzy szukali okazji, aby zgubić część rywali. Główna grupa podzieliła się na niecałe 25 kilometrów przed metą.
Uciekający Uriarte i Silva zostali doścignięci na ponad 21 kilometrów przed finiszem. Tempo w pierwszej grupie nie zwalniało, gdyż na kolarzy czekał złoty kilometr. Premie wygrali kolejno: Marc Soler (UAE Team Emirates-XRG), Thomas Pidcock (Q36.5 Pro Cycling Team) i Markus Hoelgaard (Uno-X Mobility). Pidcock łącznie zdobył 6 sekund bonifikaty, więc zmniejszył do 26 sekund stratę do Pavla Sivakova, który nie finiszował w czołowej trójce na żadnej z premii.
W Pozoblanco doszło do finiszu z mocno zredukowanej grupy. Jako pierwszy ruszył Ben Turner. Kolarz INEOS Grenadiers był blisko sukcesu, ale tuż przed linią mety wyprzedził go Alexander Kristoff (Uno-X Mobility). Doświadczony Norweg sięgnął po pierwsze zwycięstwo w sezonie i zbliża się do stu w całej karierze, gdyż to był triumf numer 97. Na trzecim miejscu finiszował Maxim van Gils (Red Bull-BORA – hansgrohe). Liderem klasyfikacji generalnej nadal jest Pavel Sivakov.
Results powered by FirstCycling.com









