Ostatniego dnia mistrzostw Europy w Heusden-Zolder rozegrano madison i keirin. W drugiej z tych konkurencji Mateusz Rudyk zajął 5. miejsce. Cztery złote medale w niedzielę zdobyli Holendrzy.
Tradycyjnie ostatnią konkurencją sprinterską na mistrzostwach był keirin. Mateusz Rudyk przystąpił do niego podrażniony, po tym jak dzień wcześniej nie zdobył medalu w sprincie. Nasz reprezentant pewnie wygrał wyścig pierwszej rundy i awansował bezpośrednio do półfinału. Ta szansa nie udała się Rafałowi Sarneckiemu, który jeszcze startował w repasażu, ale po zajęciu 3. miejsca odpadł z rywalizacji.
Później Mateusz Rudyk awansował do finału. W wyścigu 1/2 finału finiszował na drugiej pozycji i wywalczył pewny awans. Finałowy wyścig polski sprinter zakończył poza pozycją medalową. Zajął bowiem 5. miejsce. Nie było niespodzianki w przypadku zdobywcy złotego medalu. Został nim Harrie Lavreysen, który wyprzedził Maximiliana Dornbacha oraz Toma Derache’a.
Keirin mężczyzn – pierwsza runda
Wśród kobiet wystartowały Nikola Seremak i Marlena Karwacka. Żadna z nich nie wygrała wyścigu pierwszej rundy. Seremak była 3., a Karwacka 4. Polki pojechały więc w repasażach. Awans z niego wywalczyła jedynie Nikola Seremak. Polska sprinterka nie zdołała wejść do wielkiego finału. W półfinale finiszowała na 4. pozycji, czyli pierwszej niedającej awansu. Jednak strata do czołowej trójki była spora. Nikola Seremak zakończyła mały finał na 4. pozycji, czyli została sklasyfikowana na 10. lokacie. W finale A triumfowała Steffie van der Peet, minimalnie wyprzedzając Rhian Edmunds.
Keirin kobiet – pierwsza runda
Ostatniego dnia rozegrano również wyścigi madison. Wśród kobiet Polskę reprezentowały Maja Tracka i Olga Wankiewicz. Polki straciły okrążenie i z minusowym dorobkiem uplasowały się na 10. miejscu. Mistrzyniami Europy zostały Holenderki – Lisa van Belle i Maike van der Duin, które jako jedyne nadrobiły dwie rundy. O 9 punktów wyprzedziły Włoszki (Chiara Consonni i Vittoria Guazzini) oraz o 20 punktów Francuzki (Victorie Berteau i Marion Borras), które wywalczyły medal na ostatnim finiszu, wyprzedzając Dunki.
Na koniec mistrzostw Europy odbył się madison mężczyzn na dystansie aż 200 okrążeń. Na starcie stanęli Filip Prokopyszyn i Wojciech Pszczolarski. Na lotnych finiszach Polacy zdobyli 5 punktów, ale nie nadrobili żadnego okrążenia. Ostatecznie zajęli 8. miejsce. Wygrali Holendrzy – Yanne Dorenbos i Vincent Hoppezak, którzy jako jedyni nadrobili cztery okrążenia. O 14 punktów wygrali z Niemcami – Rogerem Kluge i Timem Tornem Teutenbergiem, którzy prowadzili w pierwszej części wyścigu. Brąz wywalczyli bracia Oliveira z Portugalii. Holendrzy ostatniego dnia zdobyli komplet czterech złotych medali.









