fot. Setmana Ciclista - Volta Femenina de la CV

Zwycięstwem Elisy Balsamo zakończył się ostatni, 4. etap Setmana Ciclista Volta Femenina de la Comunitat Valenciana. Jako 2. metę przecięła Agnieszka Skalniak-Sójka, która całą 9. edycję zakończyła na 6. miejscu w klasyfikacji generalnej. Triumfowała Demi Vollering.

Ostatniego dnia rywalizacji w ramach 9. edycji Setmana Ciclista Volta Femenina de la Comunitat Valenciana na zawodniczki czekało 132,5 kilometra pomiędzy Elx a Alacant. Na trasie znalazły się jedynie małe podjazdy, zatem wszystko zwiastowało finisz z dużego peletonu.

Długo po starcie nie formował się żaden odjazd – kolarki wyraźnie wyczuwały jakim scenariuszem zakończy się rywalizacja i nikomu nie zależało na jeździe przed peletonem. Górskie premie wygrywała Brodie Chapman (UAE Team ADQ), która tym samym przypieczętowała swój triumf w tejże klasyfikacji pobocznej.

W drugiej połowie etapu zawiązał się duży, 9-osobowy odjazd, w którym najwyżej sklasyfikowaną kolarką była Katrine Aalerud (Uno-X Mobility). 18. zawodniczka klasyfikacji generalnej była w pewnym momencie nawet wirtualną liderką, ale praca kolarek FDJ-SUEZ sprawiła, że odjazd w powoli był doganiany. W końcówce do pogoni włączyły się także zawodniczki Team Visma | Lease a Bike oraz CANYON//SRAM zondacrypto – te drugie pracowały na rzecz Agnieszki Skalniak-Sójki.

Odjazd został złapany dopiero na ostatnim kilometrze, a swój pociąg ustawił tam Lidl-Trek. Po wygraną sięgnęła Elisa Balsamo, choć naprawdę blisko Włoszki była finiszująca na 2. pozycji Agnieszka Skalniak-Sójka. Rozkręcająca się z dnia na dzień Polka kończy tym samym wszystkie etapy w czołowej „10”, a cały wyścig na 6. miejscu w klasyfikacji generalnej. Na pograniczu drugiej i trzeciej dziesiątki zmagania kończy druga z biało-czerwonych – Katarzyna Niewiadoma.

Wyniki 4. etapu 9. Setmana Ciclista Volta Femenina de la Comunitat Valenciana:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour de la Provence 2025: Mads Pedersen wygrywa wyścig, Sam Bennett ostatni etap
Następny artykułTorowe Mistrzostwa Europy 2025: Mateusz Rudyk piąty w keirinie
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Wojciech
Wojciech

Ile punktów Polki dostaną za ten wyścig z góry dzięki.