Były dyrektor sportowy US Postal twierdzi, że brytyjska drużyna wkrótce zniknie z kolarskiego peletonu. Za INEOS Grenadiers najgorszy sezon w historii.
Tylko 14. zwycięstw w 2024 roku do tej pory wywalczyli zawodnicy brytyjskiej drużyny. Najbardziej prestiżowe to etapy Giro d’Italia (Jhonatan Narváez i Filippo Ganna) oraz Amstel Gold Race (Thomas Pidcock). To nie są wyniki na które liczyli działacze i kolarze INEOS Grenadiers.
Na dodatek wspomniany Pidckock w ostatniej chwili został wycofany z Il Lombardia, a we Włoszech najwyżej uplasował się Arensman, który był 15. Swoje przemyślenia w sprawie drużyny w podcaście The Move wypowiedział Johan Bruyneel:
Już przy sytuacji, w której odsunięto Steve’a Cummingsa przed Tour de France nie wyglądało to dobrze. Teraz doszła sprawa z Pidcockiem, który był w dobrej formie przed ostatnim monumentem sezonu. Tak naprawdę nie zakontraktowano żadnej gwiazdy, a na sezon 2027 niewielu zawodników ma podpisaną umowę. Moim zdaniem ekipa rozpadnie się za jakieś dwa lata.










Bardzo dobrze, mam podobne zdanie.
Zespół przepłacanych emerytów i rekonwalescentów.
Odkąd odszedł sir Braisfold równia pochyla, co roku coraz gorzej.
Kwiato skończy karierę więc żadnego żalu.
Kwiato to cienias, wieczny pomagier.
Szkoda Michała, on zrobił błąd przechodząc już do SKY.
@sky1967 – tak zdecydowanie Kwiato to cienias. W sumie to nic nie wygrał:
Top results
World Championships (’14)
Amstel Gold Race (’22, ’15)
Milano-Sanremo (’17)
GC Tirreno-Adriatico (’18)
Strade Bianche (’17, ’14)
GC Tour de Pologne (’18)
Donostia San Sebastian Klasikoa (’17)
E3 Harelbeke (’16)
stage Tour de France (’23, ’20)
GC Volta ao Algarve (’18, ’14)
stage Tour de Pologne (’18)
Trofeo Serra de Tramuntana (’14)
Odkąd złapali pewnego Pana współpracującego ze sky na przewożeniu zakazanych substanscji, samo tue i marginal gains już nie wystarczy
dobrze, zrobią miejsce w world tourze dla nowych świeżych ekip
Uważam miejsce po Ineos powinien zająć Grenadiers
Marginal fajna- na wyborach pzkol też było.
A tak na poważnie to uważam że związek powinien zostać zaorany , a na arenie Pruszków powinno być więcej spotkań hodowców gołębi.
Bananowy człowiek
Makowa Panienka
Wielkopolski Ojciec Chrzęstny
Panowie policzmy głosy……
Do Lesława, MSR wygrał w fatalnym stylu, do tej pory Sagan ma mu to za złe i wcale się nie dziwię. Mało który sprint był tak pokraczny i nieprzekonujący jak Kwiatkowskiego. Chwała mu za mistrzostwo świata i kilka innych sukcesów jak AGR ,TA i etapy TdF Reszta niestotna.
Te filozofy, który z was osiągnął choćby jedną dziesiątą tego co Michał?
Ciekawe ilu krytykujących Kwiató wygrało jakieś osiedlowe zawody? Odpowiadam: żaden z nich nawet nie wystartował w takich zawodach…