Na łamach hiszpańskiego dziennika „Marca” Juan Ayuso zapowiedział, że w planach na przyszły sezon nie ma Tour de France. Hiszpan najprawdopodobniej zadebiutuje w Giro d’Italia.
Juan Ayuso to jeden z najlepszych hiszpańskich kolarzy specjalizujących się w wyścigach etapowych. W tym roku do swojego palmares dopisał klasyfikację generalną Itzulia Basque Country, a w poprzedzającym tę etapówkę Tirreno-Adriatico uplasował się na 2. miejscu.
W lipcu, u boku Tadeja Pogačara, Adama Yatesa i Joao Almeidy, zadebiutował w Tour de France. Z powodu problemów zdrowotnych wycofał się jednak z rywalizacji na 13. etapie. Następnie wziął udział w igrzyskach olimpijskich, a jego kolejnymi startami były kanadyjskie klasyki w Montrealu i Quebecu. Później wygrał etap Skoda Tour de Luxembourg i wystartował w wyścigu o mistrzostwo świata, gdzie nie odniósł większych sukcesów.
Hiszpan miał w planach również debiut w Il Lombardii, ale ze względu na przeziębienie musi opuścić „wyścig spadających liści”, o czym poinformował w rozmowie z Marcą. Juan Ayuso dodał jednocześnie, że już teraz planuje przyszły sezon, w którym ma zadebiutować w Giro d’Italia.
− Najprawdopodobniej stanę na starcie Giro w 2025 roku. To na razie jest nasz punkt wyjścia, choć plany mogą ulec zmianie. Poczekam, aż będą znane wszystkie trasy. Póki co nie wiadomo, jak będą wyglądać, a może się okazać, że Vuelta będzie mi bardziej odpowiadać. Najbardziej prawdopodobny jest jednak udział w Giro
− mówił.
22-latek jest jednym z pierwszych kolarzy, który zasugerował swój start w przyszłorocznym La Corsa Rosa, jednak − jak sam przyznał − wszystko zależy od tras poszczególnych wielkich tourów.



![Jonas Vingegaard: „Powiedziałbym, że to idealny start” [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Jonas-Vingegaard-Tour-de-France-Barcelona-218x150.jpg)





