Czteroosobowy odjazd, z którego dwóch kolarzy utrzymało się do końca na czele zdołał ubiec peleton podczas 6. etapu PETRONAS Le Tour de Langkawi. Po wygraną sięgnął Manuele Tarozzi, a liderem 28. edycji malezyjskiej etapówki kategorii ProSeries pozostał Max Poole.
Dzisiejsza rywalizacja w PETRONAS Le Tour de Langkawi rozpoczęła się w mieście Batu Pahat, które bywa zwane „małym Paryżem”, a po 123,4 kilometra kolarze zafiniszować mieli w Kulai. Na trasie nie znalazły się żadne istotne przeszkody terenowe, zatem można było spodziewać się kolejnego pojedynku sprinterów.

Od samego startu tempo w peletonie było bardzo wysokie, a wpływ miała na to lotna pierwsza ulokowana po ledwie 21 kilometrach rywalizacji. Wielu kolarzy było zainteresowanych zdobyciem bonifikat, a przy średniej ponad 52 km/h żaden odjazd nie miał szans się zawiązać.
Finalnie w Senggarang 3 sekundy zgarnął polujący na nie na nie, a na punkty Manuel Peñalver (Team Polti Kometa), ale wśród sprinterów o cenne 2 sekundy zafiniszować zdołał 13. w klasyfikacji generalnej Rick Pluimers (Tudor Pro Cycling Team), zaś jedną zdobył wicelider Thomas Pesenti (JCL Team UKYO).
Niedługo później, choć do kolejnej premii nie było bardzo daleko, odpuszczono już odjazd, w którym znalazło się czterech kolarzy. Swoich sił spróbowali Davide Gabburo i Manuele Tarozzi (VF Group – Bardiani CSF – Faizanè), Stefan de Bod (EF Education – EasyPost) oraz Valentin Darbellay (Team Corratec – Vini Fantini). Grupka zgodnie współpracowała szybko wypracowując sobie ponad 2 minuty przewagi.
Różnica na ostatnich 20 kilometrach malała jednak wolniej niż liczyły na to ekipy sprinterów i choć wydawało się, ze uciekinierzy cały czas są w zasięgu peletonu to z każdą chwilą ich szanse rosły. Bardzo mocną pracę na rzecz swojego kolegi wykonywał Davide Gabburo, który odpadł od odjazdu na 8,5 kilometra przed metą, odczepiony został także Valentin Darbellay. Manuele Tarozzi i Stefan de Bod nie zamierzali jednak odpuszczać i na ostatnie kilometry wpadli z 15-sekundowym zapasem, który pozwolił im na walkę o etapowy triumf.
Uciekinierzy nie mieli czasu na czarowanie się, ale to jak się okazuje nie było w głowie Manuele Tarozziego. 26-letni Włoch z VF Group – Bardiani CSF – Faizanè ruszył niemal 300 metrów przed metą i mocno finiszował aż do samej mety, na której sięgnął po swoją trzecią zawodową wygraną w karierze – każda z nich odniesiona została właśnie dzięki uciekaniu. Drugi był Stefan de Bod, a peleton przyprowadził nowy lider klasyfikacji punktowej – Arvid de Kleijn (Tudor Pro Cycling Team).
Good morning! Stage 6 of the Tour de Langkawi was won by Manuele Tarozzi in an epic sprint battle against Stefan de Bod. #LTdL2024https://t.co/eDA2KkaYRZ pic.twitter.com/7fIQ8kqpK0
— Eemeli (@LosBrolin) October 4, 2024
Wyniki 6. etapu 28. PETRONAS Le Tour de Langkawi:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com








