fot. Equipo Kern Pharma / Sprint Cycling Agency

Pablo Castrillo, mimo zaawansowanych negocjacji z INEOS Grenadiers, najpewniej nie wzmocni brytyjskiej formacji. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, jego usługami poważnie zainteresował się Movistar. 

23 – letni Hiszpan to rewelacja tegorocznej Vuelty. Castrillo wygrał w świetnym stylu dwa etapy, w tym jeden na legendarnym szczycie Cuitu Negru. Od paru miesięcy w kuluarach mówiło się o jego transferze do INEOS Grenadiers, jednak najwidoczniej jego występ w hiszpańskim wielkim tourze wiele zmienił w tej kwestii.

Awans do World Touru, a zarazem rozbrat z aktualnym pracodawcą Castrillo (tj. Equipo Kern Pharma) wydaje się być nieunikniony, nie wiadomo jednak w jakiej formacji przyjdzie mu występować. Co ciekawe, w barwach Movistar swego czasu ścigał się starszy brat dwukrotnego zwycięzcy etapowego Vuelta a España, Jaime Castrillo. Hiszpan występował tam w latach 2018-2019.

Poprzedni artykułRemco Evenepoel pozostanie w Soudal – QuickStep przynajmniej w 2025
Następny artykułZurych 2024: Rafał Majka zrezygnował ze startu! Zastąpi go Piotr Pękala
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Majkel Wantyrnałt.
Majkel Wantyrnałt.

Po polsku jest „w Movistarze”.

Pawel
Pawel

Narobił wstydu Movistarowi tymi zwycięstwami w LaVuelta.