Puck Langenbarg została mistrzynią Europy juniorek w wyścigu ze startu wspólnego. Reprezentantka Holandii pokonała na finiszu Niemkę Messane Bräutigam i Czeszkę Štěpánkę Dubcovą. Polki niestety mimo aktywnej jazdy uwikłały się w kilka kraks i najwyżej sklasyfikowaną z nich została 17. Oliwia Kępczyńska.
Na juniorki czekały dziś niespełna 73 kilometry ze startem w Heusden-Zolder i metą w Hasselt. Trasa była praktycznie całkowicie płaska i po 27-kilometrowym dojeździe poprowadzona po 3 lokalnych rundach z dobrze znaną metą ulokowaną po długiej prostej z lekkim zakrętem w lewo na samym końcu.
W stawce znalazło się 6 Polek – barw reprezentacji Polski broniły Kornelia Braun i Weronika Wąsaty (na co dzień KK Ziemia Darłowska), Alicja Matuła (MAT Atom Deweloper Wrocław), Nadia Hartman (CZKKS Kolejarz-Jura Częstochowa), Oliwia Kępczyńska (ALKS Stal Grudziądz) oraz Rozalia Dutczak (LKS Trasa Zielona Góra).


Jako pierwsza niedługo po starcie do przodu ruszyła Nela Kaňkovská (Czechy). Przyspieszenie kolarki zza naszej południowej granicy spowodowało mocne poruszenie w peletonie, za którym dość szybko zaczęły zostawać pierwsze zawodniczki. W głównej grupie pracowały głównie Holenderki, Niemki i Belgijki, które po kilku kilometrach złapały czeską juniorkę. To sprowokowało kolejne ataki, a wśród najaktywniej jadących kolarek była Alicja Matuła.
53 kilometry przed metą doszło do dość sporej kraksy, w której ucierpiały kolarki z najliczniejszych reprezentacji w peletonie takich jak Holandia, Belgia, Hiszpania czy Szwajcaria. Zamieszana była w nią także jedna Polka – dość długo do rywalizacji wrócić nie mogła Rozalia Dutczak.
Po tej kraksie Niemki, Francuzki i Holenderki postawiły na mocniejszą kontrolę na czele peletonu, w wyniku czego przestaliśmy oglądaliśmy co najwyżej nieśmiałe i nieskuteczne próby zawiązywania odjazdów. Trwało to przez kolejne okrążenia wokół Hasselt, a na ostatnią pętlę wpadł cały czas około 70-osobowy peleton, w którym kręciły 4 reprezentantki Polski.
Na ostatnich kilometrach najlepiej zorganizowały się reprezentantki Niemiec. To one w piątkę wprowadziły peleton na finałowe 3000 metrów, acz bardzo czujnie jechały także Norweżki, Francuzki i Holenderki. Na kilometr przed metą w czołówce odnalazły się także dwie reprezentantki Polski szykujące się do finiszu.
Polki znalazły się praktycznie na czele na 250 metrów przed metą i wyglądało na to, że mogą się rozprowadzić nawet po medal. Niestety nadzieje szybko prysły, albowiem Alicja Matuła mocno uderzyła o asfalt, a po niej kolejne kolarki blokując całą szerokość drogi. Nie było to jednak ważne – z przodu grupka najlepszych kolarek finiszowała właśnie o zwycięstwo, po które sięgnęła Puck Langenbarg (Holandia). Srebro dla Messane Bräutigam (Niemcy), brąz wywalczyła Štěpánka Dubcová (Czechy). Pod koniec drugiej dziesiątki metę przecięły Oliwia Kępczyńska i Weronika Wąsaty.
🔥 YESSSSSSSS ! 🔥
🥇 Puck Langenbarg 🥈 Messane Bräutigam 🥉 Štpánka Dubcovà#EuroRoad24 #Flanders #Limburg #cycling #belgium #Limburg2024 pic.twitter.com/qXKxdQIY5B— UEC_cycling (@UEC_cycling) September 15, 2024
Wyniki wyścigu ze startu wspólnego juniorek w ramach Mistrzostw Europy 2024:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com









