fot. Tomasz Śmietana

Ten rok był naprawdę udany dla Ilkhana Dostiyeva. Wygrany etap Orlen Wyścigu Narodów, drugie miejsca w klasyfikacjach generalnych Giro Ciclistico della Valle d’Aosta – Mont Blanc czy Tour du Rwanda itd. sprawiły, że wielu uznało 22-letniego Kazacha za wielki talent. Jak się jednak okazało za jego sukcesem stał także doping.

Ilkhan Dostiyev już jako junior dał się poznać jako całkiem utalentowany zawodnik. Potrafił stanąć na podium zaliczanego do Pucharu Narodów Tour de DMZ, z czasem Kazach zaczął także zaznaczać swoją obecność na wyścigach dla orlików oraz elity. Nic nie zapowiadało jednak jak świetny będzie miał sezon 2024, który rozpoczął się dla 22-latka 2. miejscem w klasyfikacji generalnej Tour du Rwanda. Dalej był wygrany ostatni, trudny etap Orlen Wyścigu Narodów z metą pod Hotelem Arłamów, a w całym wyścigu zaliczanym do cyklu Pucharu Narodów Kazach zajął 7. lokatę. Jeszcze lepiej Ilkhanowi Dostieyovi poszło podczas słynnego Giro Ciclistico della Valle d’Aosta – Mont Blanc – wygrany etap i 2. miejsce w generalce, gdzie lepszy okazał się być tylko Jarno Widar sprawiły, że na 22-latka faktycznie patrzeć zaczął cały kolarski świat. Kazach tymczasem nie zatrzymywał się i chwilę później wygrał Turul Romaniei. Teraz wiemy, że prawdopodobnie robił to na wspomaganiu.

UCI poinformowała o wstępnym zawieszeniu Ilkhana Dostiyeva po pozytywnym wyniku testu antydopingowego, a dokładnie próbki A pobranej po jednym z etapów Giro Ciclistico della Valle d’Aosta – Mont Blanc. Wykryto w niej CERA (ang. Continuous Erythropoietin Receptor Activator), czyli substancję znaną szerzej jako trzecia generacja EPO. Popularna w pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku substancja dopingująca może być dużo rzadziej używana od poprzedniej generacji, a początkowo była także dużo trudniej wykrywalna. Wpadli na niej m.in. Riccardo Riccò, Davide Rebellin, Danilo Di Luca i Stefan Schumacher, a z czasem wydawało się, że ta zniknęła z peletonu. Jak widać jednak kolarz Astana Qazaqstan Development Team wciąż po nią sięgnął w 2024 roku. Kazachowi przysługuje rzecz jasna prawo do odwołania i dopiero wówczas gdy zakończy się pełna procedura poznamy ewentualny wymiar kary wymierzonej 22-latkowi.

Poprzedni artykułPoważna kontuzja Thomasa Pidcocka
Następny artykułMistrzostwa Europy 2024: Ogólna zapowiedź zawodów
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Grzesiek
Grzesiek

Dołączył do zacnego grona koksiarzy i to w tak młodym wieku.
Od razu dożywotnia dyskwalifikacja skoro koksuje już takie świństwo.

arancione
arancione

Spójrzcie na wyniki młodzieżówki Astany. Więcej tam takich ananasów. Przypadkiem lepsze wyniki ich młodzieżówki zbiegły się z sukcesami dorosłej ekipy…

reko
reko

Rocketfuel w takim wieku, grubo poszedł…wróci skruszony.