Equipo Kern Pharma z trzecim zwycięstwem etapowym na Vuelcie. Etap numer 18 padł łupem Urko Berrade, który okazał się najlepszy z dużej ucieczki. Wśród faworytów niespodziewanie zaatakował Richard Carapaz. Ben O’Connor obronił koszulkę lidera, a dużo stracił Mikel Landa.
W czwartek kolarze ścigali się w Kraju Basków. Profil odcinka zdecydowanie sprzyjał uciekinierom, a dla czołówki klasyfikacji generalnej był to ostatni moment do zbierania sił na decydujące trzy etapy. Z Vitorii-Gasteiz do Maestu-Parque Natural de Izki było blisko 180 kilometrów po pagórkowatej trasie. Pierwszą z premii górskich była ta 2. kategorii na Alto de Rivas de Tereso. Druga, zlokalizowana na około 45 kilometrów przed metą to Puerto Herrera pierwszej kategorii. Jak łatwo zauważyć, największe trudności znajdowały się daleko od finiszu.

Etap wyglądał jak przeznaczony dla uciekinierów to od początku nie brakowało ataków. Jednym z pierwszych atakujących był Riley Sheenan (Israel-Premier Tech). Wiadomo było, że samotny kolarz nie może dzisiaj odjechać, więc Amerykanin został doścignięty. Nastąpiły kolejne próby. Swoich sił próbowały liczne grupy oraz pojedynczy śmiałkowie, w tym Stefan Kueng (Groupama-FDJ) czy Pablo Castrillo (Equipo Kern Pharma).
Ucieczka sformowała się na dobre po przejechaniu około 50 kilometrów. Znalazło się w niej aż 42 kolarzy. Poniżej lista nazwisk ze strony La Vuelty.

Jak widać, nie brakowało ciekawych nazwisk, w tym kilku najaktywniejszych kolarzy całego wyścigu. W czołówce znaleźli się bowiem m.in. Steven Kruijswijk, Attila Valter (Team Visma | Lease a Bike), Brandon McNulty, Marc Soler (UAE Team Emirates), Jhonatan Narvaez (INEOS Grenadiers), Mathias Vacek (Lidl-Trek), Aleksandr Vlasov (Red Bull BORA-hansgrohe), Kaden Groves (Alpecin-Deceuninck), Thomas De Gendt (Lotto Dstny), Mauro Schmid (Team Jayco AlUla), Max Poole (Team dsm-firmenich PostNL) i Pablo Castrillo (Equipo Kern Pharma).
Premię górską na Alto de Rivas de Tereso wygrał Marc Soler. Ataki rozpoczęły się dopiero na zjeździe. Z czołówki odskoczyli: Stefan Kueng, Mattias Vacek i Mauro Schmid. Peleton miał już ponad 5 minut straty. W międzyczasie stworzyła się kolejna grupa, która chciała jeszcze dołączyć do ósemki. Jechali w niej: Victor Lafay (Decathlon AG2R La Mondiale Team), George Bennett (Israel – Premier Tech), Eduardo Sepulveda (Lotto Dstny), Quentin Pacher (Groupama-FDJ), Ide Schelling (Astana Qazaqstan Team), Carlos Canal (Movistar Team), Mikel Bizkarra i Gotzon Martin (Euskaltel-Euskadi).
Trójka Kueng-Schmid-Vacek wypracowała tylko około pół minuty przewagi nad pozostałymi kolarzami z ucieczki. Jednak dojechała na czele przed początkiem Puerto Herrera. Grupa kontratakująca zawisła dzięki ucieczką i peletonem, który miał już ponad 10 minut straty.
Na wspinaczce kolejni kolarze dojeżdżali do czołowej trójki. Mocno pracował Matteo Cattaneo, a dołączyli także m.in. Marc Soler, Pablo Castrillo, Aleksandr Vlasov i Max Poole. Premia górska padła łupem Solera, który objął prowadzenie w klasyfikacji. Tuż po szczycie na czele kręciło 12 uciekinierów: Soler, Castrillo, Cattaneo, Vacek, Vlasov, Kruijswijk, Kueng, Schmid, Lazkano, Berrade, Poole i Izagirre.
Wydawało się, że faworyci spokojnie potraktują ten etap. Rywali chciał zaskoczyć EF Education – EasyPost). Na Puerto Herrera przejęli dyktowanie tempa od Decathlon AG2R La Mondiale i mocno przyspieszyli. Skończyło się to atakiem ze strony Richarda Carapaza. Początkowo koło Ekwadorczyka utrzymali tylko: Enric Mas (najbardziej zainteresowany, bo atakowane było jego 3. miejsce), Primož Roglič i Ben O’Connor. Później dołączyli kolejni kolarze z czołówki klasyfikacji generalnej.
Po kolejnym ataku Richarda Carapaza problemy miał także Ben O’Connor, który chwilowo stracił wirtualnie koszulkę lidera. Australijczyk zdołał wrócić do grupy Primoža Rogličia. Niespodziewanie daleko został Mikel Landa.
Na niecałe 30 kilometrów przed metą sytuacja się wykrystalizowała. Do ucieczki dołączył Pau Miquel, więc o zwycięstwo miało walczyć 13 kolarzy. Grupa lidera miała ponad 8 minut straty, a około półtorej minuty za nimi jechała grupa z Mikelem Landą. Sytuacja Hiszpana zrobiła się na tyle trudna, że z ucieczki do pomocy został Mattia Cattaneo.
Kolarze Equipo Kern Pharma mieli przewagę liczebną w ucieczce, gdyż było ich trzech. Na 5 kilometrów przed metą samotnie odjechał Urko Berrade. Hiszpana już nikt nie dogonił i ten sięgnął po największy sukces w karierze. Drugi finiszował Mauro Schmid, a podium etapowe uzupełnił kolejny kolarz Equipo Kern Pharma – Pau Miquel.
Grupa z większością liderów straciła 6 minut i 40 sekund. Fatalny dzień miał Mikel Landa. Hiszpan przyjechał na metę dopiero 10 minut po zwycięzcy. Zanotował więc duży spadek w klasyfikacji generalnej, aż na 10. miejsce. Jego kosztem awansowali: David Gaudu, Carlos Rodriguez, Mattias Skjelmose, Florian Lipowitz i Pavel Sivakov.
🏆 𝙐𝙍𝙆𝙊𝙊𝙊𝙊𝙊𝙊𝙊𝙊𝙊‼️#LaVuelta24 pic.twitter.com/qVZqL7nbqe
— La Vuelta (@lavuelta) September 5, 2024
Results powered by FirstCycling.com









