fot. Volta a Catalunya

Aktualny mistrz świata U-23 podpisał kontrakt z INEOS Grenadiers. Brytyjska formacja pochwaliła się swoim nowym nabytkiem za pośrednictwem mediów społecznościowych.

23 – letni Francuz miał już wiele okazji do przedstawienia się kibicom kolarstwa. Oprócz zdobytego rok temu w Glasgow młodzieżowego czempionatu globu i drugiego miejsca na Bretagne Classic – Ouest – France w 2022 roku, ma na swoim koncie 5 zwycięstw w zawodowym peletonie. W tym sezonie triumfował chociażby na etapie Wyścigu Dookoła Katalonii i w klasyfikacji generalnej Tour of Norway, gdzie również może się pochwalić wygranym etapem.

„Jestem podekscytowany dołączeniem do INEOS Grenadiers, co będzie ogromnym krokiem w przód dla mojej kariery. Zawsze podziwiałem tę drużynę i uważam ją za najlepszą opcję dla mojej przyszłości. Grenadiers mają bogatą historię, do której chciałbym coś dodać; jestem tu by wygrywać i zdobywać dobre rezultaty”

– powiedział Laurance

Umowa została podpisana na dwa najbliższe sezony. Francuz opuszczający szeregi Alpecin – Deceuninck jest kolejnym wzmocnieniem INEOS w tym okienku transferowym, podczas którego do drużyny dołączyli już Bob Jungels, Samuel Watson, Victor Langellotti i Peter Øxenberg.

 

Poprzedni artykułTim Wellens: „Arnaud ma ładny triumf etapowy, a ja cały wyścig”
Następny artykułZłoto dla zuchwałych – podsumowanie 2. tygodnia Vuelta a España 2024
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Karol
Karol

Ciekawe co z Kwiato… 🙁

Jakub Jarosz
Editor
Jakub Jarosz
Reply to  Karol

Michał Kwiatkowski jest związany z INEOS Grenadiers umową do końca 2025 roku.

Alek
Alek

Nie no te PRowe gadki przy zmianie zespołów to jednak zabawne są 😀

Karol
Karol

Wiem Panie Jakubie. Jestem ciekawy jego roli w INEOSie i przyszłości. Jednak ta kontuzja na Igrzyskach i brak startów od tamtej pory jest trochę niepokojący. Szkoda, że nie ma żadnych informacji na temat obecnej sytuacji Michała w mediach branżowych.