Kończąc nasze przygotowania do 79. edycji La Vuelta a España warto przyjrzeć się także klasyfikacjom pobocznym hiszpańskiej trzytygodniówki. Kolarze podczas ostatniego z wielkich tourów tradycyjnie powalczą o koszulki górala, punktową, młodzieżową czy o wygraną w zestawieniu najlepszych drużyn.
Już jutro rozpoczyna się trzeci w tym roku wielki tour, czyli La Vuelta a España! Na temat 79. edycji hiszpańskiej trzytygodniówki napisaliśmy już wiele – pojawiła się na naszej stronie zapowiedź trasy, przegląd faworytów, lista startowa oraz bardzo wiele mniejszych artykułów, ale wciąż nie zakończyliśmy tematu przeglądów przedwyścigowych – napisać można jeszcze bowiem o klasyfikacjach pobocznych. Jakie zestawienia przygotowali organizatorzy 79. La Vuelta a España, jak wyglądają zasady ich rozgrywania i kogo uważa się za głównego faworyta? O tym będzie ten tekst.
Klasyfikacja górska – koszulka biała w niebieskie grochy
O zwycięstwo w klasyfikacji górskiej zwykle toczy się bój między uciekinierami a faworytami generalki – ci pierwsi regularnie meldują się w ucieczkach i „ciułają” kolejne oczka w swoim dorobku, drudzy zaś często mimowolnie zdobywają duże zdobycze, które czekają zwykle na metach etapowych. W tym roku wydaje się, że przez masę podjazdów nieco większe szanse na triumf w tym zestawieniu mają harcownicy, ale czas pokaże czy jest to dobre typowanie.
Jeśli chodzi o nazwiska zawodników typowanych do walki o trykot górala to najczęściej wymienia się takich kolarzy jak Giulio Ciccone (Lidl-Trek), Richard Carapaz (EF Education – EasyPost), Lennert Van Eetvelt (Lotto Dstny), Nairo Quintana (Movistar Team), David Gaudu (Groupama-FDJ), Lorenzo Fortunato (Astana Qazaqstan Team), Filippo Zana (Team Jayco AlUla) czy Guillaume Martin (Cofidis).
Punktacja górskich premii:
- Cima Alberto Fernández: Cuitu Negru
20 – 15 – 10 – 6 – 4 – 2 punkty - HC: Lagos de Covadonga
15 – 10 – 6 – 4 – 2 punkty - 1. kategoria: Alto de Piornal, Pico Villuceras, Puerto del Boja, Puerto de El Purche, Alto de Hazallenas (2x), Alto de Fonfría, Alto de Mougás, Montaña de Manzaneda, Puerto de Ancares, Puerto de Leitariegos, Alto de la Colladiella (2x), Mirador del Fito, Collada Llomenia, Puerto Herrera, Alto de Moncalvillo, Portillo de Lunada, Puerto de Los Tornos, Picon Blanco
10 – 6 – 4 – 2 – 1 punkt - 2. kategoria: Alto de Teixeira, Puerto de Cabezabellosa, Alto del 14%, Puerto Mirador de la Palomas, Alto de Mabia, Puerto San Xusto, Puerto Aguasantas (2x), Alto O Portel, Puerto de Lumeras, Alto de la Estranguada, Alto del Caracol, Alto de Rivas de Tereso, Alto del Caracol, Portilla de la Sia
5 – 3 – 1 punkt - 3. kategoria: Puerto de Miravete, Alto de Ronda, de Puerto del Viento, Puerto Martinez, Alto de las Abejas, Sierra de Cazorla, Alto de Vilachán, Puerto Cruxeiras, Alto Campo de Arbre, Puerto de Cerredo, Alto de Santo Emiliano, Puerto de Pradilla, Las Estacas de Truebla, Puerto de La Braguia
3 – 2 – 1 punkt - 4. kategoria: Alto do Lagoa Azul, Alto da Batalha, Alto de Alpedrinha
2 – 1 punkt
W sumie jak widzimy podczas całego wyścigu do zdobycia są setki punktów, choć kluczowe mogą być dwie największe góry wyścigu – będące dachem wyścigu Cuitu Negru oraz finisz na Lagos de Covadonga.
Klasyfikacja punktowa – koszulka zielona
O ile na większości dużych wyścigów można być spokojnym o to, że klasyfikację punktową wygra jeden ze sprinterów, o tyle w przypadku La Vuelta a España nie jest to wcale takie oczywiste. Wszystko za sprawą tego, że płaskich etapów na trasie jest jak na lekarstwo, a dominują odcinki z pagórkami, górkami i górami. Organizatorzy, podobnie jak na Giro d’Italia oraz Tour de France, starają się zwiększać szanse sprinterów poprzez wyższe punktowanie płaskich etapów, ale czy to wystarczy?
Punktacja na metach i lotnych premiach:
- Etapy płaskie (Etapy nr 2 i 5)
Na mecie: 50 – 30 – 20 – 18 – 16 – 14 – 12 – 10 – 8 – 7 – 6 – 5 – 4 – 3 – 2 - Etapy pagórkowate (Etapy nr 3, 6, 7, 8, 11, 12, 17 i 18)
Na mecie: 30 – 25 – 22 – 19 – 17 – 15 – 13 – 11 – 9 – 7 – 6 – 5 – 4 – 3 – 2 - Etapy górskie (Etapy nr 4, 9, 10, 13, 14, 15, 16, 19 i 20)
Na mecie: 20 – 17 – 15 – 13 – 11 – 10 – 9 – 8 – 7 – 6 – 5 – 4 – 3 – 2 – 1 - Jazda indywidualna na czas (Etapy nr 1 i 21)
Na mecie: 20 – 17 – 15 – 13 – 11 – 10 – 9 – 8 – 7 – 6 – 5 – 4 – 3 – 2 – 1 - Lotne premie (Jedna na każdym etapie ze startu wspólnego)
20 – 17 – 15 – 13 – 10 – punktuje tylko pierwszych 5 zawodników
Klasycznych sprinterów na starcie mamy jak na lekarstwo, a i jedynymi poważnymi kandydatami spośród nich do walki o zielony trykot wydają się być Kaden Groves (Alpecin-Deceuninck) i Bryan Coquard (Cofdis). Nie oznacza to jednak, że Australijczyk oraz Francuz mają autostradę do wygrywania płaskich etapów, albowiem w stawce mamy także kilku innych sprinterów, a także zawodników nieco bardziej uniwersalnych, a nadal piekielnie szybkich. Do tej drugiej kategorii zalicza się przede wszystkim Wout van Aert (Team Visma | Lease a Bike), który zdaniem wielu jest głównym faworytem klasyfikacji punktowej, acz nie bez szans jest też chociażby Corbin Strong (Israel – Premier Tech).
Wydaje się, że kluczowe dla sprinterów będzie wzięcie udziału w każdym pojedynku na płaskich bądź względnie płaskich etapach, wygranie przynajmniej jednego z nich, a także zabieranie się w odjazdy – w stosunku do Giro d’Italia czy Tour de France tu na lotnej premii punktuje tylko 5 zawodników, ale za to zyski dla nich są bardzo wysokie. Jeśli sprinterzy nie pochylą się po te oczka to mimowolnie pogodzić może ich jeden z faworytów klasyfikacji generalnej – np. lubujący się w finiszach grup górali Primož Roglič (Red Bull – BORA – hansgrohe), który w karierze już 2-krotnie wygrywał klasyfikację punktową La Vuelta a España.
Klasyfikacja młodzieżowa – koszulka biała
W wyścigach trzytygodniowych klasyfikacja młodzieżowa prowadzona jest dla zawodników do lat 25, tj. urodzonych po 1 stycznia 2000 roku. Oznacza to, że w gronie faworytów tego zestawienia będziemy mieli po prostu zawodników mających szansę także i w klasyfikacji generalnej, a kandydatów do sukcesu w walce o biały trykot jest naprawdę wielu.
W całym wyścigu walkę zapowiedzieli na pewno Antonio Tiberi (Bahrain-Victorious) i Carlos Rodríguez (INEOS Grenadiers). Nie oznacza to jednak, że tylko ta dwójka może zdobyć biały trykot – mamy bowiem także na starcie wiele ciekawych tzw. „drugich noży”, którymi można nazwać takich kolarzy jak Cian Uijtdebroeks (Team Visma | Lease a Bike), Thymen Arensman (INEOS Grenadiers), Florian Lipowitz (Red Bull – BORA – hansgrohe) czy Isaac del Toro (UAE Team Emirates). Nie bez szans są także kolarze, u których teoretycznie nie mamy pewności czy powalczą w generalce, czy też jedynie o etapy i np. klasyfikację górala, acz w razie gdyby próbowali nie ponosić strat to stać ich na wiele – mam tu na myśli takich zawodników jak Mattias Skjelmose (Lidl-Trek), Lennert Van Eetvelt (Lotto Dstny), Max Poole (Team dsm-firmenich PostNL), Matthew Riccitello (IPT) czy Filippo Zana (Team Jayco AlUla).
Klasyfikacja drużynowa – czerwone numery
Klasyfikacja drużynowa rządzi się swoimi prawami – teoretycznie walczą w niej po prostu najlepsze ekipy, ale zdarza się, że finalnie na czele tabeli lądują formacje, które właściwie „lokują” swoich zawodników w odjazdach. Nudny etap, ucieczka na 15 minut i 3 zawodników z przodu? W ten sposób można za jednym zamachem nadrobić 45 minut nad zespołami skupionymi w 100% na klasyfikacji generalnej. Tak tytuł najlepszej drużyny tegorocznego Giro d’Italia wywalczył francuski Decathlon AG2R La Mondiale Team, ale podczas Tour de France było już inaczej – na czele tabeli wyników znalazły się UAE Team Emirates i Team Visma | Lease a Bike, a trzeci Soudal Quick-Step stracił do zwycięzców ponad 1,5 godziny.
Wydaje się, że podczas La Vuelta a España raczej zobaczymy scenariusz znany z Wielkiej Pętli – UAE Team Emirates i Team Visma | Lease a Bike przyjechały do Hiszpanii bowiem w niezwykle mocnych składach i te zespoły mogą po prostu „mimowolnie” zająć 2 pierwsze miejsca w klasyfikacji drużynowej. Czy tak się stanie? Czas pokaże.
Tytuł najaktywniejszego – złoty numer
Wyróżnienie na podium po każdym etapie otrzyma także najbardziej waleczny zawodnik na trasie. Tu już tradycyjnie formuła wyboru będzie, nazwijmy to hybrydowa – internauci będą mogli głosować na wybranych przez organizatorów zawodników, a ostatecznie zwycięzcę złotego numeru wybierze wyścigowe jury. Kolarz wyróżniony tym tytułem po etapie może wyjść na podium podczas ceremonii dekoracji, a także kolejnego dnia przypina numerek startowy właśnie w kolorze złotym do swojej koszulki.
Vuelta a España startuje w sobotę i potrwa do 8 września. Każdego dnia podczas jej trwania powinna w portalu Naszosie.pl pojawić się obszerna zapowiedź poszczególnych etapów, a także relacje z tychże, wypowiedzi najlepszych zawodników oraz inne ciekawostki. Bądźcie z nami podczas trzeciej i zarazem ostatniej tegorocznej trzytygodniówki!
Wszystko o 79. Vuelta a España:









