fot. Team Visma | Lease a Bike

Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike) wygrał królewski etap Vuelta a Burgos. Amerykanin został także nowym liderem wyścigu. 

Trzeci etap wyścigu w Hiszpanii „na papierze” wyglądał na najbardziej wymagający. Kolarze rozpoczynali zmagania w Bodegas Nabal Gumiel de Izán, aby po 138 kilometrach walczyć o zwycięstwo na podjeździe Lagunas de Neila (11 km; śr. 5.5%).

Tuż po starcie przed peletonem pojawili się: Jetse Bol (Burgos – BH), Alex Diaz (Caja Rural – Alea), Germán Darío Gómez (Team Polti Kometa) i Nicolas Vinokurov (Astana Qazaqstan Team).

Na pierwszych dwóch górskich premiach: Alto del Cerro (5 km; śr. 4,4%) i Alto del Collado de Vilviestre (3.2 km; śr. 4.6%) wygrywał Bol, ale nie miał dziś szans zbliżyć się dziś do prowadzącego w tej klasyfikacji Diego Pablo Sevilli (Team Polti Kometa).

Holenderski kolarz przejechał także jako pierwszy linię lotnej premii, a po niej postanowił samotnie odjechać od konkurentów. Mimo sporych ambicji jego akcja zakończyła się już podczas pokonywania Alto de Rozavientos (10 km; śr. 4.7%). Ten podjazd spowodował, że peleton całkowicie się podzielił. Z tyłu zostali między innymi Nairo Quintana (Movistar Team) i Hugh Carthy (EF Education – EasyPost).

Podczas pokonywania finałowego podjazdu Lagunas de Neila (11 km; śr. 5.5%) peleton z kilometra na kilometr był coraz mniejszy. Co chwilę mieliśmy próby krótkich ataków. 1500 metrów przed szczytem zaatakował Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike), a po chwili dojechał do niego Jefferson Alveiro Cepeda (Caja Rural – Seguros RGA).

Przyspieszenie Amerykanina na 900 metrów przed metą spowodowało, że kolarz z Ekwadoru nie wytrzymał tempa. Sepp Kuss nie dał się już doścignąć i mógł się cieszyć ze zwycięstwa oraz przejęcia koszulki lidera.

Zmęczony Cepeda przegrał jeszcze walkę o drugie miejsce, a szybszy okazał się Lorenzo Fortunato (Astana Qazaqstan Team).

Wyniki trzeciego etapu Vuelta a Burgos 2024:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułParyż 2024: Mateusz Rudyk w czołowej „16” sprintu. „Jestem najlepszy w swoim życiu”
Następny artykułParyż 2024: Marlena Karwacka i Urszula Łoś zakończyły rywalizację w keirinie [wypowiedzi]
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Paweł
Paweł

Majka coś słabo. Patrząc na listę startową, liczyłem na podium