W tragicznym wypadku zmarł 21-letni Guy Timor. Izraelski kolarz został śmiertelnie potrącony podczas treningu w swojej ojczyźnie.
Kolarstwo i jazda na rowerze wiążą się z ogromnym ryzykiem, o czym niestety regularnie przypominają nam tragiczne wydarzenia na szosach. Wczoraj drużyna Israel – Premier Tech poinformowała o śmierci Guya Timora, jednego z najbardziej utalentowanych zawodników z bliskowschodniego kraju.
21-letni kolarz został śmiertelnie potrącony przez kierowcę samochodu podczas treningu kilkadziesiąt kilometrów od Tel Awiwu.
Guy Timor (21), one of Israel's most promising cycling talents, tragically lost his life after being hit by a car.
Reports indicate that Timor, who was riding his bike on a road about 60 kilometers south of Tel Aviv, was the victim of a reckless driver.
Timor (21) was a… pic.twitter.com/WwXESHHJ1H
— Israel – Premier Tech (@IsraelPremTech) June 6, 2024
Guy Timor był członkiem izraelskiej reprezentacji narodowej w kolarstwie torowym i szosowym. W jej barwach startował również w polskich wyścigach – w ubiegłym roku brał udział w Memoriale Andrzeja Trochanowskiego i Pucharze MON, a zaledwie 3 tygodnie temu stanął na starcie ORLEN Wyścigu Narodów.
Potrącenie Izraelczyka nie było jedyną tego typu sytuacją z udziałem zawodowca w ostatnich dniach. We wtorek potrącona została kolarka ekipy Lifeplus Wahoo – Kate Richardson, na skutek czego doznała złamania łopatki.
Team rider Kate Richardson was hit from behind by a car during a training ride yesterday.
Injuries sustained include a re fractured scapula.
No Tour of Britain for Kate and we’ll be assisting her recovery and aiding her journey back to training when suitable. pic.twitter.com/QJJFIhXNSC
— Lifeplus – Wahoo (@LifeplusWahoo) June 4, 2024



