Jeden z najlepszych torowych sprinterów świata, Mateusz Rudyk, w przyszłym sezonie będzie ścigał się w barwach Lubelskie Perła Polski. Zespół poinformował również o przedłużeniu współpracy z Karolem Wawrzyczkiem.
Prawdziwą bombę transferową ogłosiła drużyna Lubelskie Perła Polski. Za pośrednictwem mediów społecznościowych ekipa poinformowała o podpisaniu kontraktu z Mateuszem Rudykiem, czołowym, torowym sprinterem świata. Do tej pory Rudyk reprezentował barwy klubu ALKS Stal Grudziądz.
W swoim bogatym dorobku polski sprinter ma między innymi liczne medale mistrzostw Europy, brązowy krążek mistrzostw świata w sprincie indywidualnym, zwycięstwa w „generalkach” Pucharu Świata a w niedawno zakończonych zmaganiach UCI Torowej Ligi Mistrzów zajął trzecie miejsce, plasując się za Harrie’em Lavreysenem i Matthew Richardsonem. Rok 2024 będzie dla Mateusza Rudyka wyjątkowy ze względu na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu, które są jego głównym celem. W barwach Lubelskie Perła Polski Mateusz Rudyk będzie ścigał się na torze.
Jednocześnie ekipa poinformowała o przedłużeniu umowy z Karolem Wawrzyczkiem, który jest kolarzem lubelskiego zespołu od początku tego roku. W tym czasie brał on udział w wielu wyścigach rangi Międzynarodowej Unii Kolarskiej, a jego największym sukcesem było zwycięstwo w Pucharze Polski w Lubartowie w kategorii U23.
Na ten moment w składzie Lubelskie Perła Polski na przyszły sezon znajdują się również: Patryk Gieracki, Robert Kendzia, Julian Kot, Adam Kuś, Kacper Majewski, Antoni Muryj, Jakub Musialik, Paweł Szóstka oraz Mikołaj Szulik, aktualny mistrz Polski do lat 23.










A co z Dominikiem Ratajczakiem?
Był u nich i cisza
Jaki jest sens zatrudniania przez grupę kolarską torowca, który prawdopodobnie na szosie się nie pokarze? Oprócz pomocy finansowej dla kolarza torowego i pochwaleniem się , ze ich zawodnik weźmie udział w Igrzyskach….
Idzie do włoskiego Team Sias Rime.
Dominik Ratajczak widnieje w składzie włoskiej grupy kontynentalnej Sias Rime
Tak jak jest napisane w artykule, Mateusz Rudyk będzie występował w barwach Lubelskie Perła Polski na torze. Na szosie go nie zobaczymy. Co do drugiej części komentarza – wydaje mi się, że akurat tego rodzaju współpraca jest korzystna dla obu stron, w szczególności dla drużyny, która właśnie zakontraktowała jednego z najlepszych i najbardziej medialnych polskich kolarzy.