Héctor Álvarez (Lidl-Trek Future Racing) ma za sobą niezwykle udany rok, w związku z czym od nowego sezonu będzie już pełnoprawnym zawodnikiem worldtourowej ekipy Lidl-Trek, dla której dość regularnie startował również w sezonie 2026. Hiszpan wyznaczył sobie bardzo ambitne cele na 2027 rok.
Młody reprezentant Hiszpanii miał znakomitą końcówkę sezonu 2026, kiedy to sięgnął po podwójny tytuł mistrza Europy orlików (w jeździe indywidualnej na czas i w wyścigu ze startu wspólnego), zdobył dwa medale mistrzostw świata w rywalizacji orlików (srebro w wyścigu ze startu wspólnego i brąz w jeździe indywidualnej na czas), a do tego wygrał Paryż-Tours orlików. W sezonie 2026 Álvarez był też 6. w generalce ZLM Tour, 3. na inauguracyjnym etapie Tour of Austria, triumfował w klasyfikacji młodzieżowej Baloise Belgium Tour, był 5. w Paryż-Roubaix orlików i 8. w Liège-Bastogne-Liège orlików, a do tego 3. w klasyfikacji młodzieżowej Volta ao Algarve, 2. w Trofeo Calvià i 9. w Gran Premio Castellón – Ruta de la Cerámica.
19-latek stawia sobie bardzo ambitne cele na sezon 2027, o czym donosi nam Marca. Jego głównymi celami będą wyścigi klasyczne – i to te z najwyższej półki.
Czuję dumę i satysfakcję z całej wykonanej pracy. Chciałbym wygrać wyścig wśród zawodowców. Następny sezon to sezon, w którym muszę się wiele nauczyć: zrozumieć, jak startować w największych wyścigach, takich jak monumenty i wspierać liderów. Myślę, że wezmę udział w weekendzie otwarcia [Omloop Nieuwsblad i Kuurne-Bruksela-Kuurne – przyp. red.], ale chciałbym się też ścigać w Mediolan-San Remo, Ronde van Vlaanderen i Paryż-Roubaix
– mówi Hiszpan.
Warto tutaj podkreślić, że Álvarez na ten moment nie nastawia się na walkę w wielkich tourach i na razie odpuszcza ten temat, o czym rozmawiał już z kierownictwem zespołu.
Rozmawialiśmy o tym podczas obozu przygotowawczego i na razie nie będę startować w żadnym z nich
– kontynuuje 19-latek, a donosi nam o tym Marca.
Nie da się ukryć, że przed hiszpańskim kolarzem wielka kariera, o ile oczywiście nadal będzie się rozwijał w tempie, do którego nas przyzwyczaił. Miejmy nadzieję, że jeszcze wiele razy zaprezentuje nam swój wielki talent, bo z pewnością go posiada. Pamiętajmy jednak o tym, że w zespole Lidl-Trek hiszpański kolarz będzie występował z wieloma gwiazdami, które również mają swoje osobiste cele. Wśród nich znajdują się m.in.: Juan Ayuso, Felix Gall, Jonathan Milan, Mads Pedersen, Igor Arrieta, Filippo Ganna, Derek Gee-West, Jordan Jegat, Jordi Meeus, Thibau Nys, Mattias Skjelmose czy też Quinn Simmons. Co na to sam zainteresowany?
Panuje tutaj bardzo dobra atmosfera. Wiemy, że to będzie kluczowy rok, bo zespół mocno zainwestował w zawodników o dużej wartości. Musimy się zjednoczyć jako rodzina, aby stać się najlepszym zespołem na świecie. Jesteśmy bardzo silną drużyną i musimy maksymalnie wykorzystać ten zasób. Nie mamy Pogačara, ale dzięki tak silnej ekipie możemy mu rzucić wyzwanie
– zakończył swoją wypowiedź Héctor Álvarez.









