Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) opublikowała na swojej stronie internetowej kalendarz wyścigów na sezon 2027. Pewnym zaskoczeniem jest to, że sezonu nie otworzy wyścig Tour Down Under, lecz Vuelta Ciclista a Canarias. Ta impreza zostanie rozegrana w dniach 14-17 stycznia i uzyska kategorię 2.1.
Kibice przyzwyczaili się już do tego, że pierwszym poważnym testem dla zawodników w nowym sezonie jest wyścig Tour Down Under. Co prawda odbędzie się on w styczniu (19-24 stycznia), ale nieco wcześniej kolarze będą mogli rywalizować w ramach Vuelta Ciclista a Canarias (14-17 stycznia; 2.1). Kobiecą rywalizację na trasie Tour Down Under zaplanowano z kolei na 22-24 stycznia.
Nie da się ukryć, że Vuelta Ciclista a Canarias może być ciekawym testem formy dla wielu zawodników, choć należy mieć na uwadze to, że będzie to wyścig kategorii 2.1 i na liście startowej raczej nie powinniśmy się spodziewać wielu mocnych nazwisk, ale na pewno warto rzucić okiem na tę imprezę. Zdecydowanie większe emocje oraz zainteresowanie ze strony kibiców wygenerować powinien jednak wyścig Tour Down Under, który zaliczany jest przecież do WorldTouru (2.UWT).


![Mikkel Bjerg z poważnymi złamaniami po zderzeniu z kangurem w Tour Down Under 2026 [wideo]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2023/06/bjerg-mikkel-dauphine-218x150.jpg)







Ciekawe gdzie będą jeździć, ale chętnie zobaczyłbym wjazd na Pico del Nieve, Teide, czy przejazd przez Timanfaya. Dla mnie ciekawsze niż oglądanie wyścigu u potomków skazańców z UK (żarcik oczywiście)